Trump chce, by firmy płaciły "dywidendę" za centra danych
Gawkowski: w Polsce są już budowane centra danych
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: SIPA USA POOL
Trump napisał na platformie Truth Social, że obserwował przypadki, w których początkowo niepopularne inwestycje zyskiwały poparcie mieszkańców po zawarciu porozumienia finansowego z lokalną społecznością.
"Widziałem, że centra danych, które w danym miejscu były bardzo niepopularne, stawały się niezwykle popularne, gdy zawierano porozumienie finansowe" - napisał Trump.
Wpis Donalda Trumpa na Truth Social
Źródło zdjęcia: Truth Social
Centra danych mają produkować własny prąd
Prezydent USA ocenił również, że nowe, duże centra danych powinny wytwarzać energię na własne potrzeby. Jej nadwyżki mogłyby być przekazywane lub sprzedawane lokalnym społecznościom albo trafiać do sieci energetycznej.
Trump nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących tego, jak miałaby wyglądać finansowa "dywidenda" ani na jakich zasadach firmy miałyby dzielić się korzyściami z mieszkańcami.
Wcześniej prezydent USA mówił, że duże firmy technologiczne powinny budować własne elektrownie na potrzeby centrów danych. Argumentował, że takie rozwiązanie mogłoby chronić konsumentów przed wzrostem rachunków za energię.
Centra danych budzą sprzeciw mieszkańców
Rozwój sztucznej inteligencji napędza inwestycje w centra danych w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie projekty te wywołują sprzeciw części lokalnych społeczności ze względu na duże zapotrzebowanie na energię elektryczną i wodę.
Administracja Trumpa stawia na szybki rozwój sztucznej inteligencji, wskazując na rywalizację technologiczną z Chinami. Jednocześnie rośnie znaczenie społecznych i politycznych kosztów związanych z rozbudową infrastruktury potrzebnej do rozwoju AI.
Firmy technologiczne zapowiadają dzielenie się korzyściami
W ostatnich dniach również firma Anthropic i Elon Musk przedstawili inicjatywy związane z dzieleniem się korzyściami wynikającymi z rozwoju sektora technologicznego.
Anthropic, twórca modeli Claude, zapowiedział przeznaczenie pięciu procent udziałów firmy na nowy fundusz działający na rzecz dobra publicznego. Elon Musk zadeklarował z kolei, że przekaże po jednej akcji SpaceX każdemu dziecku w Stanach Zjednoczonych.
Według Reutersa podobne deklaracje pojawiają się w czasie rosnącej kontroli społecznej nad dynamicznym rozwojem sektora sztucznej inteligencji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.