InquirerWATCH: Flooding hampers cemetery visits in PampangaCNN TürkYeni haftada sağanak ve fırtına etkili olacak! Perşembe gününe dikkatDaily MaverickThe African Century will be built through green industrialisation, not mined from the groundPunchUK steps up facial recognition, e-bikes patrol to tackle London knife crimeThe Jerusalem PostEl-Sayed faces pointed Israel questions as Michigan Senate race heats upInquirer EntertainmentHeart Evangelista, Tuesday Vargas, more pay tribute to Ate GayZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFFotogramasSylvester Stallone, sobre 'El padrino': "Qué público quiere ver realmente esa película hoy en día. No estamos hablando de adultos, me refiero a los jóvenes"Business AMRusland verliest in amper vijf weken tijd 13 toestellen, waaronder meerdere Su-34-bommenwerpersRTL BoulevardBrede waarschuwing voor energiecowboys: 'Hang op, doe deur dicht'Daily MailHenry Nowak's family were 'manipulated in their darkest hours' by police after the 18-year-old's murderNU AchterklapCara Delevingne stelde muzikale carrière uit vanwege verslavingsproblemen
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, November 2, 2026

"Zainstalowano uzurpatorów". I prezes SN o sytuacji w Trybunale

Translate

Bogdan Rymanowski wprost zapytał Zbigniewa Kapińskiego o to, czy w Trybunale Konstytucyjnym "doszło do zamachu stanu".

- Tak - odpowiedział I prezes Sądu Najwyższego. - Uważam, że te działania, które zostały podjęte, noszą cechy zamachu stanu. Dla mnie to jest jednoznaczna sytuacja, bo policja weszła bezprawnie na teren Trybunału. Zainstalowano uzurpatorów, którzy łamią prawo w TK. Działają całkowicie bezprawnie - przekonywał.

ZOBACZ: "Powinni być aresztowani". Patryk Jaki ostro o zachowaniu sędziów w TK

W ocenie Kapińskiego "to są elementy, można powiedzieć, zamachu stanu na bardzo ważną instytucję w systemie organów państwa". 

"Nikt, kto racjonalnie myśli, nie ma wątpliwości". Kapiński o sytuacji w TK

Na pytanie o to, kto jest teraz prezesem Trybunału Konstytucyjnego, Kapiński odpowiedział zdecydowanie. - Tu nie ma żadnych wątpliwości. Prezesem TK jest pan sędzia Bogdan Święczkowski - powiedział. W piątek ogłoszona została przerwa w czynnościach jego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska przekazała, że przejęła obowiązki prezesa TK.

Kapiński uważa, że w "chyba nikt, kto racjonalnie myśli, nie ma żadnych wątpliwości", że prezesem TK nadal jest Święczkowski. - Nastąpiło bezprawne zajęcie Trybunału przy użyciu ogromnych sił policyjnych. Tam ponoć ponad 1000 policjantów zajęło, można powiedzieć, teren TK - powiedział.

ZOBACZ: Sceny przed TK, ludzie prezydenta zażądali kluczy. "Widać było, że Berek się boi"

Gość Radia Zet przekonywał, że działania podjęte przez mundurowych były "całkowicie bezprawne". - Tam policji nie powinno być. W tym czasie, kiedy policja wchodziła, nie było sędziów w Trybunale Konstytucyjnym, więc nieprawdziwe są informacje, że ta policja weszła, aby chronić sędziów - przekonywał Kapiński.

Interwencja policji w Trybunale Konstytucyjnym. Kapiński: Nie było podstaw

- Mamy pismo pana Komendanta Głównego Policji pana Boronia, który pisze do policjantów, że mamy podstawy działania prawnego, nie ma tutaj żadnych wątpliwości, i żeby policjanci się nie niepokoili - powiedział w pewnym momencie Rymanowski.

I Prezes Sądu Najwyższego zasugerował, że do gen. Boronia "dochodzi może, że nie było tych podstaw" do podjęcia interwencji w sprawie Trybunału. - Teraz oczywiście broni swojej decyzji, która moim zdaniem była bezprawna - powiedział, dodając, że zapewnienia policji "niczego nie zmienią w zakresie oceny prawnej tych działań".

Rymanowski przytoczył także wypowiedź Stanisława Biernata, byłego wiceprezesa Trybunału, który "uważa, że postępowanie Święczkowskiego można uznać za czyny uzasadniające zarządzenie przerwy w jego czynnościach służbowych". - Bo ustawa o Trybunale zawiera przepisy odsyłające, które umożliwiają zastosowanie w kwestiach nieregulowanych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym - wyjaśnił dziennikarz.

- To jest nieprawda. Tutaj pan sędzia Biernat mówi nieprawdę, bo jest odesłanie do ustawy o Sądzie Najwyższym i dopiero prezes SN w tym zakresie może (...) sięgać po przepisy ustawy o ustrojach sądów powszechnych, natomiast w zakresie działania Trybunału nie ma podstaw do tego - stwierdził.

ZOBACZ: Jest oświadczenie szefa policji po wydarzeniach sprzed TK. "Chcę was z całą mocą zapewnić"

- Druga rzecz (jest taka - red,), że takie zarządzenie może wydać uprawniona osoba. Pani Anna Korwin-Piotrowska nie jest taką osobą, która może wydać tego rodzaju zarządzenie, więc tu nie ma żadnej podstawy prawnej i te decyzję wydała osoba, która nie ma w tym zakresie uprawnień - przekonywał Kapiński.

Szarpanina z Nawrockim w TK. "Nie ma wątpliwości, kto jak się zachował"

Kapiński, zapytany o to, czy sędziowie TK powinni słuchać Święczkowskiego, czy Korwin-Piotrowskiej, stwierdził, że "to bardzo trudna sytuacja". - Oczywiście ja nie chcę tutaj nikomu doradzać, ale moim zdaniem wyraziłem jednoznaczne stanowisko, że legalnym, urzędującym prezesem TK jest pan sędzia Bogdan Święczkowski - powiedział.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego odniósł się również do szarpaniny z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego przed budynkiem TK. - Miał wszelkie podstawy pan prezydent, żeby wejść do Trybunału - powiedział. - Reakcja pana prezydenta była całkowicie uzasadniona i adekwatna do tego, co się wydarzyło. Nie można było tutaj w inny sposób się zachować - stwierdził.

- W mojej obecności pan prezydent ani nikogo nie zastraszał, ani nie wydawał żadnych poleceń - przekonywał Kapiński. - Była próba niewpuszczenia pana prezydenta, mimo że wcześniej słyszeliśmy, że pan prezydent jest zapraszany na rozmowy przez panią Korwin-Piotrowską do Trybunału na rozmowy - powiedział.

Kapiński dodał również, że "urwany guzik od marynarki pana prezydenta" oraz "zachowanie zarówno pani Korwin-Piotrowskiej, jak i tych sędziów, którzy bezpośrednio przy niej byli" świadczy o próbie uniemożliwienia głowie państwa "legalnego wejścia do Trybunału".

ZOBACZ: Prezydent złoży zawiadomienia po przepychance w TK. "Naruszyli nietykalność cielesną"

- Ale pani sędzia Korwin-Piotrowska twierdzi, że prezydent Nawrocki chciał ją staranować - przerwał mu Rymanowski. Według Kapińskiego "tutaj nie ma żadnych wątpliwości, kto jak się zachował". - Te pięści pani Korwin-Piotrowskiej, które są uwidocznione (na nagraniach - red.), i te słowa 'nie wejdzie pan', świadczą jednoznacznie o tym - przekonywał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.