Ministra na wybiegu. Stanowski pyta o 150 tys. zł. Cienkowska odpowiada
"Pani ministra wystąpiła jako modelka na pokazie organizowanym przez podmiot, który dostał 150 000 od pani ministry (jej ministerstwa)? Wszyscy zdrowi?" - napisał Krzysztof Stanowski w serwisie X.
Wpis dziennikarza odnosił się do udziału Marty Cienkowskiej w finale drugiej edycji programu ReFashioned. Minister kultury i dziedzictwa narodowego wystąpiła na wybiegu w kreacji przygotowanej przez jedną z uczestniczek projektu.
Wątpliwości dotyczące finansowania projektu mają swoje źródło w oficjalnych dokumentach Instytutu Przemysłów Kreatywnych. Fundacja Kraina otrzymała na projekt "REFASHIONED 2026: Odpowiedzialna Wspólnota - pokaz, showroom i panel dyskusyjny" 148 193 zł dofinansowania w ramach programu "Polska_Kreatywni: Moda". Kwota widnieje na oficjalnej liście pozytywnie rozpatrzonych wniosków.
Nie oznacza to jednak, że środki zostały przyznane przez Martę Cienkowską osobiście. Wsparcia udzielił Instytut Przemysłów Kreatywnych, który realizuje program "Polska_Kreatywni: Moda". Oficjalna strona Instytutu wskazuje Fundację Kraina jako organizatora ReFashioned, a sam Instytut jako podmiot współpracujący przy projekcie.
Cienkowska odpowiada Stanowskiemu
Do sprawy odniosła się sama Marta Cienkowska. Minister potwierdziła, że wzięła udział w pokazie, ale podkreśliła, że zrobiła to jako ambasadorka projektu i pro bono.
"'Ministra poszła w pokazie mody' - tak, poszłam. Zostałam zaproszona jako jedna z ambasadorek ReFashioned, projektu Fundacji Kraina wspierającego twórczynie i twórców z doświadczeniem migracji. Mój udział w pokazie był pro bono" – napisała.
Cienkowska wyjaśniła również, że ReFashioned nie ograniczał się wyłącznie do finałowego pokazu. Program obejmował kilkumiesięczną pracę uczestników z mentorami, rozwój kolekcji, poznawanie polskiego rynku mody oraz wsparcie zawodowe i psychospołeczne.
Tak program przedstawia również sam Instytut Przemysłów Kreatywnych. Według jego informacji ReFashioned łączy rozwój zawodowy w branży mody, zrównoważone projektowanie oraz wsparcie psychospołeczne osób z doświadczeniem migracji. Uczestnicy pracowali nad własnymi kolekcjami, wykorzystując m.in. materiały z drugiego obiegu.
"Chciałam, żeby więcej osób poznało jej nazwisko"
Minister odniosła się także do stroju, który miała na sobie podczas pokazu. Jego autorką była Krystyna Hluszko, projektantka z Ukrainy. "Przed przyjazdem z Ukrainy pracowała w zawodzie. W Polsce musiała szukać swojej drogi od nowa. Chciałam, żeby więcej osób poznało jej nazwisko i zobaczyło, co potrafi" - przekazała Cienkowska.
Historia Hluszko została opisana również przez "Harper's Bazaar". Według publikacji projektantka otrzymała w ramach projektu zadanie przygotowania stroju dla minister kultury. ReFashioned ma pomagać osobom, które po migracji próbują ponownie odnaleźć się w swoich zawodach i na polskim rynku kreatywnym.
Stanowski zwrócił uwagę na zbieg okoliczności
Sednem kontrowersji pozostaje więc nieodpłatny udział minister w pokazie oraz fakt, że organizator wydarzenia korzystał z publicznego dofinansowania. Z oficjalnych dokumentów wynika jednak, że kwota wsparcia wyniosła 148 193 zł, a beneficjentem była Fundacja Kraina.
Nie ma natomiast w przywołanych dokumentach informacji, aby Marta Cienkowska osobiście przyznała Fundacji Kraina tę dotację. Projekt został zakwalifikowany do programu "Polska_Kreatywni: Moda" prowadzonego przez Instytut Przemysłów Kreatywnych.
"Czasem warto zdjąć polityczne okulary i dostrzec po prostu dobrą sprawę. Więcej zaufania do bezinteresowności, Panie Krzysztofie" - zakończyła swoją odpowiedź Cienkowska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.