Zabił ojca i 15-letnią córkę. Jest wyrok dla kierowcy
W lutym 2024 r. wieczorem 52-letni mężczyzna i jego 45-letnia żona – nauczyciele miejscowej szkoły – wyszli z 15-letnią córką na spacer. Idącą poboczem rodzinę uderzyła z impetem Mazda 6. Ojciec zginął na miejscu. Trzy dni później w szpitalu zmarła 15-letnia córka. Matka doznała licznych obrażeń skutkujących ciężką, długotrwałą chorobą.
Kierowca jechał dwa razy za szybko
Do tragicznego zdarzenia doszło w terenie zabudowanym, w miejscu dobrze oświetlonym. Jedna z ofiar miała kamizelkę odblaskową. Śledczy ustalili, że sprawca jechał z prędkością ok. 80 km/h, czyli dwukrotnie przekraczając dopuszczalne 40 km/h.
Prokuratura podkreśliła, że kierowca nie zachował szczególnej ostrożności i nieprawidłowo obserwował drogę na jej prostym odcinku. Dlatego podczas zmiany kierunku jazdy zjechał na lewe pobocze i uderzył w pieszych. Nie podjął przy tym żadnych działań, które mogłyby zapobiec potrąceniu.
Oskarżony student przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Żal wyraził zarówno w liście do rodziny pokrzywdzonych, wysłanym jeszcze przed procesem, jak i bezpośrednio na sali sądowej.
Jak przekazała wiceprezes Sądu Okręgowego w Radomiu Renata Król, sąd orzekł wobec sprawcy bezwzględną karę pięciu lat więzienia oraz pięcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wyrok Sądu Rejonowego w Lipsku nie jest prawomocny. Obie strony mogą się odwołać.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.