The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Odkryto zeszyt należący do zamordowanego księdza. Duchowni o "poruszającym obrazie"

Translate

We wtorek odbył się pogrzeb zamordowanego księdza Stanisława Zbojnowicza, który zginął w ataku nożownika w jarosławskim opactwie.

Dzień po uroczystości przedstawiciele opactwa poinformowali o dokonaniu "ciekawego odkrycia". "Dzisiaj, pośród notatek ks. Stanisława dotyczących intencji mszy świętych, odkryliśmy zeszyt, w którym zapisywał wszystkie odprawione w życiu msze święte" - poinformowano.

ZOBACZ: Pomagała rannemu księdzu. "Widać było, jak uchodzi z niego życie"

Z odnalezionych notatek wynika, że było ich w sumie 25 503. Duchowny prowadził swoje zapiski od święceń kapłańskich, które przyjął w 1986 roku, aż do ostatniego dnia swojego życia.

"Przy każdej intencji zapisywał za kogo była odprawiana msza" - dodano. 

Pogrzeb zamordowanego księdza. Odczytano list od prezydenta

Pogrzeb księdza Stanisława Zbojnowicza odbył się we wtorek w Grzęsce na Podkarpaciu. Mszy pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy przemyski Stanisław Jamrozek, a w uroczystości uczestniczyli bliscy duchownego, mieszkańcy jego rodzinnej miejscowości i około stu księży.

Wygłaszający homilię ks. prałat Marcin Bocho poinformował, że na miejscu ataku w opactwie w Jarosławiu znaleziono klucz do tabernakulum.

- Ksiądz Stanisław musiał mieć ten klucz w swoim ręku w chwili, gdy został zaatakowany, ugodzony. To także bardzo poruszający i wymowny obraz. Ksiądz Stanisław do końca swojego życia okazał się strażnikiem serca kościoła, jakim jest tabernakulum - mówił.

ZOBACZ: "Dla nas był Stasiem". Ostatnie pożegnanie zamordowanego księdza

Podczas uroczystości odczytano list prezydenta Karola Nawrockiego, który przysłał również wieniec. Prezydent napisał, że tragiczne okoliczności śmierci ks. Zbojnowicza nie powinny przesłonić pamięci o jego życiu i czterech dekadach służby.

"Głęboko wierzę, że prawdziwą miarą życia księdza Stanisława nie będzie dramat jego ostatnich chwil, lecz dobro, które przez 40 lat kapłaństwa pozostawił w życiu innych ludzi" - podkreślił.

Karol Nawrocki nawiązał też do słów o przebaczeniu wypowiedzianych po ataku przez jednego z rannych kapłanów, ks. Adriana Mantykiewicza. "Przebaczenie nie oznacza jednak zgody na zło ani rezygnacji ze sprawiedliwości. Przemoc musi zostać stanowczo potępiona, a sprawca zbrodni zgodnie z prawem ponieść odpowiedzialność. Nikt nie ma prawa odbierać drugiemu człowiekowi życia. Obowiązkiem państwa jest zaś stanowczo reagować na przemoc i zapewniać obywatelom bezpieczeństwo" - napisał prezydent.

Po mszy księża ponieśli trumnę z ciałem ks. Zbojnowicza wokół kościoła. Następnie kondukt udał się na cmentarz w Grzęsce, gdzie kapłan został pochowany w rodzinnym grobie - ceremonia miała charakter prywatny.

Atak w klasztorze. 31-latek rzucił się na księży

Do tragicznych wydarzeń w opactwie w Jarosławiu doszło w czwartek 24 września. 31-letni Ukrainiec Ihor M. wszedł na teren znajdującego się tam klasztoru sióstr Benedyktynek i wziął z kuchni nóż.

Następnie mężczyzna zaatakował pięć osób: czterech mężczyzn oraz kobietę. W wyniku odniesionych ran zginął ks. Stanisław Zbojnowicz, a cztery inne osoby, ks. Marek Pieńkowski, ks. Adrian Mantykiewicz, Krzysztof G. oraz Ewa S., doznały obrażeń zagrażających życiu.

ZOBACZ: Areszt dla Ihora M., nożownika z Jarosławia. Jest decyzja sądu

W szpitalu wciąż pozostają jeszcze dwie najciężej ranne osoby.

Śledczy nie przesłuchali dotąd Ihora M. Biegli rozpoznali u niego ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. 31-latek ma odpowiadać za zabójstwo, usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała, za co grozi dożywocie.

Mężczyzna został tymczasowo aresztowany, jednak ze względu na stan jego zdrowia areszt jest wykonywany w warunkach szpitalnych. 

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.