The Jerusalem PostPlane from Israel forced to land in Bulgaria after bomb threat received by emailBollywood HungamaPriyadarshan CONFIRMS he won’t direct Malamaal Weekly 2; Amit Joshi takes chargePunchNorthern elders group hails APC chairman over peaceful Zamfara rerun primaryInquirer EntertainmentSasha Lacuna tops The Miss Globe 2026 ‘Miss Social Media’ Round 1 pollInquirer5 suspected members of robbery group killed in Bacoor shootoutZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVilaWebInvestiguen quatre avisos de bomba simultanis en avions que han aterrat amb normalitatIl Fatto Quotidiano“Ora sento di poter riprendere la mia attività professionale, anche se quanto accaduto rimarrà dentro di me per sempre”: Paolo Belli torna ai concerti dopo l’incidente stradaleBillboardDeep Purple’s Ian Gillan Provides Update on Medical Emergency That Postponed Euro Tour: ‘I Was Hoping That I Would Get the All Clear’TagesschauBundesweite Razzia gegen mutmaßliche Linksextremistenn-tv"Widerspruch zum Wertesystem": Muttermörder scheitert mit Klage gegen Abschiebung in den IrakVanguardKogi varsity defends fee hike, cites NELFUND for 4,032 students
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Teleskop NASA ma spłonąć w atmosferze. Gdzie mogą spaść szczątki?

Translate
Satelita Swift (wizualizacja)

Teleskop Swift zmierza w stronę ziemi. NASA wysłała misję ratunkową

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: NASA

W środę, prawie 22 lata po wyniesieniu na orbitę, obserwatorium kosmiczne NASA Swift ponownie wejdzie w ziemską atmosferę. Przez ponad dwie dekady badało ono potężne rozbłyski gamma. Niektóre części teleskopu mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi.

Jak prognozują amerykańskie Siły Kosmiczne, Swift wejdzie w atmosferę w środę 4 listopada około godziny 9.30 czasu polskiego z marginesem niepewności około 11 godzin. NASA przewiduje, że większość obserwatorium spłonie podczas przelotu przez atmosferę, ale pojedyncze elementy mogą w całości lub częściowo przetrwać powrót.

Ze względu na niskie nachylenie orbity Swifta, wejdzie on w atmosferę na obszarze okołorównikowym, między 20,6 stopnia szerokości geograficznej południowej a 20,6 stopnia północnej. Strefa, w której ma dojść do wejścia w atmosferę, obejmuje dużą część Afryki i Ameryki Południowej, północne krańce Australii oraz część wysp zachodniego Pacyfiku.

>>> CZYTAJ TEŻ: Może dołączyć do Plutona. W Układzie Słonecznym mamy kandydatkę na planetę karłowatą

Jak czytamy w komunikacie NASA, ryzyko wyrządzenia komuś krzywdy przez spadające elementy jest niewielkie i wynosi około 1 do 2100. Szczątki prawdopodobnie wpadną do oceanu lub spadną na tereny niezamieszkałe. NASA i Siły Kosmiczne podkreśliły, że będą monitorować status teleskopu i aktualizować prognozy.

Satelita Swift (wizualizacja)

Satelita Swift (wizualizacja)

Źródło zdjęcia: NASA

Prawie 22 lata na orbicie

Teleskop Swift został wyniesiony na orbitę okołoziemską przez NASA w 2004 roku. Obiekt waży półtorej tony. Pierwotnie obserwatorium było zaprojektowane, aby przeprowadzić dwuletnią misję podstawową, jednak praca znacznie się wydłużyła - Swift spędził na orbicie prawie 22 lata.

Swift był zaprojektowany do badania rozbłysków gamma, czyli najpotężniejszych eksplozji we wszechświecie. Umożliwiał prowadzenie obserwacji w szerokim spektrum światła, szybkie namierzanie rozbłysków i wysyłanie alertów do innych ośrodków w celu koordynacji dalszych obserwacji.

>>> CZYTAJ TEŻ: Co z powrotem człowieka na Księżyc? NASA ujawniła plany

Przez kilka lat obserwatorium traciło wysokość, a jego odległość od Ziemi stopniowo malała. Na dodatek burze słoneczne sprawiały, że Swift zaczął tracić wysokość szybciej, niż przewidywano. W lipcu NASA wystrzeliła w stronę teleskopu misję ratunkową, aby wznieść teleskop wyżej, jednak akcja zakończyła się niepowodzeniem.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.