Ukraina przechodzi do ataku. Kijów ogłasza operację "Vivaldi"
Szczegóły ofensywy ujawnił Andrij Bilecki, dowódca 3. Korpusu Armijnego, formacji, która stoi na czele nowej ukraińskiej operacji. Jak podaje gen. Bilecki, ofensywa rozpoczęła się w północnej części obwodu donieckiego, gdzie "w warunkach ciszy informacyjnej oddziały zlikwidowały ogniska wroga i oczyściły obszar o powierzchni 75 km kw. Kolejne 10 km kw. zostało wyzwolone".
Na tym etapie straty wśród Rosjan wynoszą ok. 1500 żołnierzy, ponad 12 tys. dronów oraz setki pojazdów opancerzonych, systemów artyleryjskich i aut.
Czytaj nas częściej w Google
Ukraińcom udało się także przeciąć szlaki zaopatrzeniowe rosyjskich sił w tym rejonie, co zmusiło siły Kremla do przeniesienia swojej logistyki już na terytorium Rosji.
Co ważne, to zaledwie początek ofensywy, która najwyraźniej ma dosyć ambitne założenia. "W otwartych źródłach pojawia się obecnie wiele informacji, że ostatecznym celem naszych działań ofensywnych jest dotarcie do brzegów rzeki Czarny Żerebiec. Jednak nasza operacja nosi nazwę Vivaldi, a w Vivaldim, jak wiadomo, są cztery pory roku. A to dopiero pierwsza z nich" — mówi Bilecki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.