Bloomberg: Trump namawiał Zełenskiego na wyjazd do Moskwy
Według doniesień agencji Bloomberg, Donald Trump poprosił Wołodymyra Zełenskiego o wyjazd do Moskwy na rozmowy pokojowe z Władimirem Putinem. Ukraiński przywódca miał jednak odrzucić tę propozycję. Biuro prezydenta Ukrainy stanowczo zaprzeczyło później, by taka propozycja padła.
Źródło zdjęć: © East News | BRENDAN SMIALOWSKI
Najważniejsze informacje
- Podczas spotkania w Nowym Jorku Donald Trump miał poprosić Wołodymyra Zełenskiego o wyjazd do Moskwy na negocjacje z Władimirem Putinem.
- Kijów oficjalnie zdementował te informacje, jednak źródła donoszą, że propozycja Trumpa wywołała irytację ukraińskiego przywódcy.
- Stany Zjednoczone, Ukraina i Rosja przygotowują się do technicznych rozmów pokojowych, które najprawdopodobniej odbędą się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Agencja Bloomberg poinformowała, że prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim 22 września w Nowym Jorku poprosił go o udanie się do Moskwy. Celem wizyty w stolicy Rosji miał być udział w negocjacjach z Władimirem Putinem w sprawie zakończenia wojny.
Z informacji przekazanych przez media wynika, że ukraiński przywódca odmówił. Źródła znające stanowisko Zełenskiego przekazały, że poruszenie tego tematu przez amerykańskiego prezydenta wywołało u niego irytację. Biały Dom nie odpowiedział na prośbę agencji o komentarz.
Doniesienia te szybko spotkały się z oficjalną reakcją Kijowa. "Jest to nieprawdziwa informacja" - stwierdziło w komunikacie Biuro Prezydenta Ukrainy.
W piątek ukraiński przywódca przekazał, że techniczne rozmowy pokojowe między USA, Ukrainą i Rosją prawdopodobnie odbędą się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Stany Zjednoczone nie zaproponowały jednak jeszcze konkretnej daty spotkania.
Putin "zaprasza" Zełenskiego. Wcześniej wydał nakaz aresztowania
Temat rozmów pokojowych w Moskwie nie jest nowy. W ubiegłym roku, w trakcie podróży do Chin, Władimir Putin wyraził gotowość do spotkania z Wołodymyrem Zełenskim w stolicy Rosji. Jednak analitycy uważają, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny i niebezpieczny dla ukraińskiego prezydenta. Andrew Michta z Atlantic Council podkreślił, że Zełenski znalazłby się na terenie kontrolowanym przez Putina, gdzie każdy kąt jest inwigilowany przez FSB.
Rosyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych umieściło Zełenskiego na liście ściganych przestępców. Choć szczegóły nie zostały podane, media donosiły, że nazwisko Zełenskiego zniknęło z listy kilka dni później. Mimo to, przedstawiciele rosyjskiego parlamentu regularnie nazywają go przestępcą.
Wcześniej szef ukraińskiego MSZ, Andrij Sybiha, skomentował propozycję Putina jako "celowo nieakceptowalną". - Putin wciąż wprowadza wszystkich w błąd, przedstawiając celowo nieakceptowalne propozycje. Tylko zwiększenie nacisku może ostatecznie zmusić Rosję do poważnego podejścia do procesu pokojowego - powiedział Sybiha.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.