Incydent na lotnisku. Przeskoczył płot i wszedł na pokład samolotu
Do zdarzenia doszło we Wrocławiu
Źródło zdj. gł.: TVN 24 Wrocław | Marcin Walczak
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24
Poranny samolot z Wrocławia do Palermo odleciał z opóźnieniem. Wszystko przed incydent, do którego doszło na lotnisku.
Na skrzynkę Kontakt24 otrzymaliśmy informację od internauty, którego córka jest pasażerką tego lotu. Mężczyzna poinformował, że "obcokrajowiec przeskoczył płot na lotnisku i wsiadł do samolotu". Z jego relacji wynika, że mężczyznę wyprowadzili strażnicy graniczni.
Pokonał 20 metrów, był monitorowany
Rzecznik wrocławskiego lotniska Bartosz Wiśniewski, potwierdził, że do zdarzenia doszło około godziny 7. - Mężczyźnie udało się przeskoczyć płot dzielący parking oraz chodnik prowadzący do boardingu samolotu lecącego do Palermo. Odległość, którą pokonał to około 20 metrów - przekazał Wiśniewski.
Zapewnił również, że mężczyzna "od początku był monitorowany". Załoga samolotu poinformowała straż graniczną o pasażerze, który nie nie chce opuścić pokładu. Mężczyznę wyprowadzili strażnicy.
W związku z tą sytuacją, pasażerowie zgodnie z procedurą, zostali poproszeni o wyjście z samolotu. Następnie powtórzono procedurę bezpieczeństwa oraz boarding.
Ostatecznie po godzinie 8 samolot wyleciał do Palermo. Rzecznik lotniska zapewnił, że w porcie lotniczym wzmocniono patrole straży granicznej.
Jak dostał się do samolotu?
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia straż graniczna. - Funkcjonariusze po przeanalizowaniu monitoringu portu lotniczego ustalili, że mężczyzna po sforsowaniu ogrodzenia lotniska, wmieszał się w grupę pasażerów zmierzających do samolotu - przekazał kpt. SG Paweł Biskupik, rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Wiadomo, że zatrzymany mężczyzna to 23-letni obywatel Tunezji, który legalnie przebywa w Polsce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.