וואלהדיווח: רוסיה כבשה שלושה כפרים באוקראינהCNN TürkCelil Yüksel: Fenerbahçe maçını kazanmak istiyoruzPunchNiger troops clash with presidential guard after palace attemptThe Jerusalem PostFrom Iranian missiles to menorahs, Israeli blacksmith forges trauma into works of artESPNSources: MLB suspends prospect in fake-age plotInquirerOnline threats put Eastern Samar, Samar schools on heightened alertTagesschauSchiefer als der in Pisa - der Turm von MichaloviceEgypt IndependentIran says 40% of capacity at its giant gas field has been restored7sur7“Il comptait énormément pour moi”: le prince Aymeric rend hommage à son grand-pèreEvening StandardEdinburgh Comedy Awards 2026: Chris Cantrill wins best show at the FringeThe South AfricanConfirmed Orlando Pirates starting 11 vs Sekhukhune UnitedRai NewsMondiali di canottaggio: oro per l'Italia nel quattro di coppia
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, August 29, 2026

Rosja straszy Zachód atomem? Były doradca Białego Domu komentuje

Translate

„To przede wszystkim retoryka mająca wywołać strach na Zachodzie” - tak Thomas Wright, były dyrektor ds. planowania strategicznego w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA, skomentował ostatnie doniesienia Bloomberga o rosnącej skłonności Rosji do użycia broni jądrowej. Dodał jednak, że nie należy lekceważyć zagrożenia eskalacją przeciwko NATO.

Rosja straszy Zachód atomem? Były doradca Białego Domu komentuje

Władimir Putin (fot. MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN / POOL)

Ekspert: Rosja chce nas przestraszyć

Thomas Wright podkreśla, że rosyjskie przecieki do mediów są celowe i mają zasiać niepokój wśród zachodnich przywódców

Rosjanie przekazali Bloombergowi w Moskwie, że jest taka możliwość, bo chcieli nas zaniepokoić, wywołać obawę, że sytuacja wymknie się spod kontroli – ocenia Wright.

Jego zdaniem, obecnie nie ma przesłanek, by traktować te groźby jako realne. Przypomina jednak, że w 2022 roku sytuacja była znacznie bardziej napięta, a amerykański wywiad miał konkretne informacje o możliwym użyciu broni jądrowej przez Rosję w przypadku załamania się jej linii frontu na Ukrainie.

Niebezpieczna gra Kremla z NATO

Chociaż Wright nie wierzy w rychłe użycie broni atomowej, ostrzega przed innym scenariuszem – testowaniem przez Rosję determinacji NATO. Jego zdaniem, Kreml może być skłonny do prowokacji, by sprawdzić, czy Sojusz jest gotowy odpowiedzieć na zagrożenie. To właśnie dlatego – według eksperta – niedawno doszło do wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. 

Wygląda na to, że coś dało amerykańskiej administracji powód do niepokoju – mówi Wright.

Czy kraje bałtyckie są na celowniku?

Wśród możliwych scenariuszy eskalacji Wright wymienia poważniejszy atak na kraje bałtyckie

Jeśli takie zagrożenie istnieje, to będzie chodziło raczej o przetestowanie NATO, o stwierdzenie, że Sojusz nie zdaje egzaminu, i o próbę złamania go w jakiś sposób – podkreśla. Ekspert dodaje, że Kreml liczy na to, iż Zachód nie zareaguje wystarczająco stanowczo na działania poniżej progu wojny.

Kulisy wizyty szefa CIA w Moskwie

Cel wizyty Johna Ratcliffe’a w Moskwie wciąż budzi spekulacje. Media amerykańskie podają różne wersje – od ostrzeżenia Rosji przed atakiem na kraje bałtyckie, po próbę otwarcia kanału komunikacji w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. Wright uważa, że te wersje się nie wykluczają. 

Jest prawdopodobne, że Amerykanie przekazali jakiegoś rodzaju ostrzeżenie w sprawie rosyjskiej agresji, a jednocześnie chcieli sprawdzić możliwość negocjacji – ocenia.

Trump bagatelizuje zagrożenie, eksperci ostrzegają

Prezydent USA Donald Trump publicznie stwierdził, że Rosja nie zaatakuje NATO. Jednak zdaniem Wrighta, nawet jeśli Trump nie przywiązuje dużej wagi do bezpieczeństwa Europy, to atak na Sojusz byłby dla niego ogromnym problemem politycznym. 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.