Rząd zaostrzy przepisy dotyczące kryptowalut? Szłapka: maglujemy ten temat bardzo mocno
Prezydent Karol Nawrocki 11 czerwca br. po raz trzeci zawetował ustawę, która miała uregulować rynek kryptoaktywów. Na początku września Sejm podjął trzecią próbę ponownego uchwalenia tej ustawy, czyli odrzucenia prezydenckiego weta, do czego zabrakło wówczas 25 głosów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kilka dni po bezskutecznej próbie ponownego uchwalenia ustawy do Sejmu wpłynęła druga wersja prezydenckiego projektu ustawy w sprawie rynku kryptoaktywów. Tego samego dnia rzecznik rządu przekazał, że resort finansów pracuje nad kolejnym rządowym projektem w tej sprawie. Potwierdził to minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który zaznaczył zarazem, że prezydencki projekt ustawy w sprawie kryptoaktywów zostanie "wnikliwie" przeanalizowany.
Czytaj nas częściej w Google
Czwarta wersja ustawy o kryptowalutach ma pojawić się w październiku
We wtorek w radiu TOK FM rzecznik rządu był pytany, kiedy pojawi się czwarta wersja rządowej ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. — Na dzisiejszym posiedzeniu rządu tej ustawy jeszcze nie będzie, ale myślę, że będzie w październiku — odpowiedział Szłapka. Zaznaczył zarazem, że pozostawia w tej kwestii "minimalny znak zapytania".
Dopytywany, czy rządowy projekt będzie dokładną kopią poprzedniej, trzeciej wersji ustawy w tej sprawie, rzecznik rządu ocenił, że po "tych wszystkich informacjach, które się pojawiły" będzie ona "trochę ostrzejsza".
— Maglujemy ten temat bardzo mocno i to, co wychodzi: te powiązania polityków PiS-u, zaangażowanie Karola Nawrockiego i ta determinacja jego urzędników, politycy Konfederacji, pół miliona na fundację Ziobry, wzywanie Moskala, bliskiego współpracownika Kaczyńskiego na Ibizę itd. — mówił Szłapka.
Rzecznik rządu dodał, że sytuacja ta pokazuje, iż rynek kryptowalut "musi być naprawdę uregulowany". — Biorąc pod uwagę to, że mamy do czynienia z narastającą chęcią Rosji do aktów sabotażu w Polsce (...), a wiemy o tym, że sabotażystów się rekrutuje m.in. za pomocą kryptowalut, to pokazuje, że przepływy w kryptowalutach muszą być szczególnie obserwowane — podkreślił Szłapka. Dodał, że chodzi również o to, żeby "służby miały (...) uprawnienia kontrolne".
Co z podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów? Rząd ma plan na wypadek braku podpisu prezydenta
Szłapka został zapytany we wtorek w radiu TOK FM również o plan rządu w przypadku niepodpisania ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, która została przyjęta w minionym tygodniu bez poprawek przez Senat. Pieniądze z przewidzianej w ustawie daniny mają sfinansować program osłonowy "Ceny Paliwa Niżej". Podobną ustawę prezydent Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego.
— Myślę, że prezydent podpisze tę ustawę. Jeśli nie, to po prostu weźmie pełną odpowiedzialność za drogie paliwo — ocenił rzecznik rządu.
Dopytywany o ewentualny nowy CPN, finansowany z budżetu w przypadku braku podpisu pod ustawą, podkreślił, że rząd będzie szukał rozwiązań, najpewniej związanych z podobną ustawą.
— Będziemy szukać rozwiązań, pewnie podobnego rodzaju, z podobną ustawą. No, ale jeżeli tego rozwiązania nie podpisze, to znaczy, że kolejnych też nie chce podpisać. To znaczy, że chce, żeby paliwo było drogie — ocenił Szłapka. — Rozwiązanie, plan A, leży na biurku prezydenta. Lepszego planu nie będzie — dodał.
Szłapka odniósł się też do zarzutu łamania w ustawie zasady niedziałania prawa wstecz — chodzi o opodatkowanie zysków firm uzyskanych przed wprowadzeniem przepisów tej ustawy.
Według Szłapki tego rodzaju zastrzeżenie to "wytrych stosowany przez ludzi prezydenta i przez Karola Nawrockiego". — Znalezienie jakiejś, ich zdaniem, kontrowersji w tej ustawie, bo ich celem politycznym jest to, żeby ceny paliwa były drogie, bo ich zdaniem to szkodzi rządowi — ocenił Szłapka.
Jak zauważył, koncerny, których dotyczy ustawa o opodatkowaniu, "są nawet gotowe tymi pieniędzmi się podzielić», ale nie mogą podjąć decyzji o ich przekazaniu do budżetu, gdyż są to w dużej części spółki giełdowe, a te nie mogą działać na swoją szkodę — argumentował Szłapka. Inaczej jednak sytuacja by wyglądała przy takim przepisie w ustawie — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.