Wałęsa wydał kolejne oświadczenie. "Jak wy wyglądacie?"
- Robię to tylko dlatego, że zostałem zmuszony. Zobaczcie, jak próbują mnie obrażać. Jak mądrale próbują mnie zawstydzić - rozpoczął przemówienie zamieszczone w mediach społecznościowych Lech Wałęsa. Odniósł się w ten sposób do komentarzy, które pojawiły się w sieci po zeszłotygodniowej decyzji prokuratury.
Umorzone śledztwo ws. Wałęsy. Były prezydent reaguje na nieprzychylne komentarze
Prokuratura zadecydowała o umorzeniu śledztwa przeciwko Wałęsie w związku z podejrzeniem składania fałszywych zeznań. Chodzi o przesłuchanie w warszawskim oddziale IPN z kwietnia 2016 roku. Wałęsa pojawił się wówczas w charakterze świadka i był pytany o złożenie podpisów na ponad 50 dokumentach dotyczących współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa.
ZOBACZ: Wałęsa "odmawia wsparcia" Zełenskiemu. "Ubliżył mi"
- Odpowiadam im: gdybyście mieli za grosz mądrości, to byście zauważyli, że ubliżacie sobie, a nie mnie. Polska od końca wojny próbowała skończyć z komunizmem i urwać się sowietom. I to się nie udawało - przekonywał były prezydent. - Mieliśmy równą szasnę. Mogliście w swojej mądrości być na moim miejscu - zwracał się do swoich przeciwników.
- Mogliście tego dokonać mądrale. Wstydźcie się przed całym światem. Dokonał tego analfabeta, jak mnie nazywacie. Pokojowo - wskazał Wałęsa. Były prezydent podkreślił ponadto, że gdy przygląda się komentarzom to dochodzi do wniosku, iż krytykujący go ludzie "nawet nie wiedzą" jak Wałęsa dokonał "skończenia z komunizmem" i "urwania się sowietom".
ZOBACZ: Śledztwo ws. Lecha Wałęsy umorzone. Świadkowie: Był wtórnym analfabetą
Jak wskazał, wydarzenia, na które wskazują komentatorzy, wcale "nie są zwycięstwami". - Były inne decydujące momenty, a wy ich nie zauważyliście. Dlatego przestańcie się ośmieszać wobec całego świata. Jesteście głupcami, nie potrafiliście tego dokonać. Jak wy wyglądacie? Zejdźcie z tej drogi, nie jesteście w stanie zmienić faktów - zaapelował Wałęsa.
Wałęsa odniósł się do komentarzy na swój temat. "Przestańcie się ośmieszać"
Były prezydent konsekwentnie zaprzeczał, by pisał większość ze wspomnianych dokumentów. Prokuratura uznała - m.in. na podstawie zeznań świadków - że Wałęsa nie sporządzał w latach 70. długich rękopisów, co wynikało z tego, że w tamtym okresie był "wtórnym analfabetą".
- Nie posługiwał się pismem i słabo czytał, a dokumenty, które podpisywał jako przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność" były pisane dla niego przez inne osoby - tłumaczył prok. Wojciech Sitek z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
ZOBACZ: Kuriozalne oświadczenie Wałęsy. Mówił o "analfabetycznym debilizmie"
Decyzja wywołała szereg komentarzy. "Ja ubolewam, że prokuratura nie ustaliła, kiedy Wałęsa przestał być analfabetą, skoro ustaliła, że w okresie Solidarności nim był, a potem został przecież Prezydentem RP" - napisał w mediach społecznościowych historyk Sławomir Cenckiewicz.
To drugie oświadczenie zamieszczone przez Lecha Wałęsę w mediach społecznościowych. Pierwsze, opublikowane w niedzielę, zostało usunięte z jego profiliu na Facebooku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.