ESPNTakeaways from Guardians' win over RaysRTP DesportoSporting deixa escapar duas vantagens e perde na Youth LeagueThe Jerusalem PostHigh Court challenges law excluding women from Israel's Chief Rabbinate electionsESPN DeportesChampions League: Jornada de fantásticos reencuentrosZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-Nachrichtenstudio7sur7“Des erreurs inacceptables”: Thélyson Orélien reconnaît du plagiat, mais nie tout recours à l’IARMF24Ile UE wydała w trakcie wojny na energię z Rosji? Mniej niż mówi Trump, ale też dużoThe South AfricanHours after Navi Pillay’s Nobel win, US sanctioned her former court [video]الشرقنظام جديد لتحديد أولويات زراعة القلب قد ينقذ مزيداً من المرضىVariety‘Goldfish,’ ‘A Chronicle of Minor Things’ Lead Busan Asian Project Market WinnersCBS NewsMan dies in fall from Six Flags Over Georgia roller coasterSportstarBhuvneshwar Kumar’s India return is “good for indian cricket”, says R. Ashwin
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Wrak samolotu czy powalone drzewo? Ruszyła nowa ekspedycja śladami Amelii Earhart

Translate

Naukowcy z Archaeological Legacy Institute oraz Purdue University rozpoczęli poszukiwania na odległej, bezludnej wyspie Nikumaroro. Ich celem jest zbadanie tajemniczego „obiektu Taraia” wykrytego na zdjęciach satelitarnych, który może być wrakiem samolotu legendarnej lotniczki Amelii Earhart. Badacze mają tylko pięć dni, by w ekstremalnych warunkach – walcząc z gigantycznymi krabami palmowymi i rekordowym El Niño – spróbować rozwiązać jedną z największych zagadek XX wieku.

Wrak samolotu czy powalone drzewo? Ruszyła nowa ekspedycja śladami Amelii Earhart

Amelia Earhart (1897-1937) foto: Science Photo Library /East News

Wykryli go na zdjęciach satelitarnych. Czym jest obiekt Taraia?

Po pięciodniowym rejsie przez południowy Pacyfik grupa badaczy dotarła w poniedziałek na zachodnią część bezludnej wyspy Nikumaroro, należącej do państwa Kiribati. Ekspedycja została zorganizowana przez Archaeological Legacy Institute (ALI) oraz Purdue University. Jej głównym celem jest inspekcja tzw. obiektu Taraia – tajemniczego elementu widocznego na zdjęciach satelitarnych z 2020 roku, który może być szczątkami samolotu Amelii Earhart.

To pierwsza od siedmiu lat autoryzowana wyprawa na Nikumaroro i zarazem pierwsza od ponad 15 lat obecność naukowców na półwyspie Taraia. Statek badawczy Marin Mainiku przywiózł zespół po przebyciu 830 mil morskich. Na miejscu czeka na nich pięć dni intensywnych prac, które mogą okazać się przełomowe dla historii lotnictwa.

Zabójcza pogoda i kraby giganty. Naukowcy muszą uciekać na statek

Ekspedycja napotyka jednak na poważne trudności. Nikumaroro zamieszkują kraby palmowe – największe lądowe stawonogi świata, osiągające nawet metr rozpiętości odnóży i ponad 4 kg masy. Są niebezpieczne i aktywne szczególnie nocą, co zmusza członków wyprawy do nocowania na statku. 

Dodatkowym utrudnieniem jest zjawisko El Niño, obecnie najsilniejsze w historii pomiarów. Zmienne warunki pogodowe i oceaniczne mogą znacznie ograniczyć codzienny dostęp do lądu, a silne prądy i fale utrudniają bezpieczne poruszanie się przez usytuowane w rafie kanały.

Pierwszy dzień na wyspie poświęcony będzie transportowi sprzętu, wycince roślinności oraz przygotowaniu zaplecza operacyjnego. Część zespołu musi utorować ścieżkę przez gęstą dżunglę, zanim prace przeniosą się na Półwysep Taraia. Tam badacze rozpoczną poszukiwania magnetycznych śladów metali i przeprowadzą wizualną inspekcję obiektu, który znajduje się zaledwie 3 metry od brzegu, na głębokości około 1,5 metra (w zależności od przypływu).

W planie jest użycie specjalistycznego sprzętu do pogłębiania, by przemieszać osady i dokładnie zbadać znalezisko. 

Kim była Amelia Earhart – legenda lotnictwa i zagadka sprzed 89 lat

Amelia Earhart, amerykańska pionierka lotnictwa, próbowała okrążyć świat w 1937 roku wraz z nawigatorem Fredem Noonanem. Wyruszyli z Lae w Papui-Nowej Gwinei, kierując się w stronę Hawajów. Ich samolot – Lockheed Electra 10-E – zaginął bez śladu w drodze na niezamieszkaną wyspę Howland, niedaleko Nikumaroro, gdzie planowali tankowanie.

Zaginięcie Earhart stało się źródłem spekulacji na dekady. Oficjalna wersja zakłada, że samolot miał problemy radiowe i po wyczerpaniu paliwa rozbił się w oceanie. Jednak według alternatywnych hipotez, Earhart i Noonan mogli przymusowo lądować na Nikumaroro i zginąć tam jako rozbitkowie.

Przełomowe odkrycie na horyzoncie?

Ekspedycja badawcza wspierana przez Purdue University liczy 17 osób i dysponuje budżetem 900 tysięcy dolarów. Prace na wyspie mają potrwać pięć dni. Jeśli zostaną odnalezione jakiekolwiek fragmenty samolotu, nie będą one wydobywane podczas tej wyprawy – konieczne są dodatkowe zezwolenia od władz Kiribati.

Misja ma na celu nie tylko rozwiązanie jednej z największych tajemnic XX wieku, ale również upamiętnienie dziedzictwa Amelii Earhart, która przez dwa lata współpracowała z Purdue jako doradczyni kobiet i asystentka w dziale lotnictwa. Uczelnia wsparła również budowę bliźniaczego silnikowego samolotu Electra, którym podróżowała Earhart.

Odnalezienie samolotu Electra Amelii Earhart byłoby odkryciem życia - podkreśla Richard Pettigrew, szef Archaeological Legacy Institute. 

Steve Schultz z Purdue dodaje: 

„To byłoby rozwiązanie jednej z największych tajemnic w historii lotnictwa, a na pewno jednej z największych zagadek XX wieku”.

„Ludzie widzą to, co chcą”. Sceptycy uciszają hurraoptymizm

Według badaczy, najnowsza wskazówka w tej sprawie to obiekt Taraia – kształt widoczny na zdjęciach satelitarnych, przypominający kadłub i skrzydła samolotu. Twierdzą, że podobny obiekt był widoczny już na archiwalnych zdjęciach z 1938 roku. Jeśli okaże się, że są to rzeczywiście szczątki Electry, potwierdziłoby to hipotezę, że Earhart i Noonan dotarli na atol i zginęli tam, setki mil od planowanego miejsca tankowania.

Nie brakuje jednak sceptyków. Ric Gillespie, znany badacz i autor książki „One More Good Flight: The Amelia Earhart Tragedy”, uważa, że tajemniczy kształt to jedynie powalone drzewo. 

Widać kulę korzeniową. Widać gałęzie. To drzewo. Ludzie widzą to, co chcą zobaczyć - przekonuje Gillespie.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.