Sikorski: polska dyplomacja wytrzyma bez wiceministrów z kancelarii Dudy
Radosław Sikorski o rezygnacji ambasadorów Solocha i Kumocha
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Andrzej Jackowski/PAP
Sikorski nawiązał do rezygnacji trzech ambasadorów: Krzysztofa Szczerskiego z przedstawicielstwa przy ONZ, Jakuba Kumocha z placówki w Chinach i Pawła Solocha z placówki w Rumunii.
"Pragnę uspokoić rodaków, że polska dyplomacja wytrzyma porzucenie pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej przez trzech byłych wiceministrów z kancelarii prezydenta Dudy" - napisał Sikorski.
Pragnę uspokoić rodaków, że polska dyplomacja wytrzyma porzucenie pracy w @MSZ_RP przez trzech byłych wiceministrów z kancelarii prezydenta Dudy.
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) November 3, 2026
Byli współpracownicy Andrzeja Dudy
Kumoch był ambasadorem w Pekinie od września 2023 roku. Wcześniej, od 2021 do 2023 roku, Kumoch sprawował funkcję szefa Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta Dudy.
Paweł Soloch był ambasadorem Rumunii od sierpnia 2023 roku. Soloch był doradcą Dudy, a w latach 2015-2022 szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Szczerski - przedstawiciel przy ONZ od 2021 roku - w latach 2017-2021 był szefem Gabinetu Prezydenta w kancelarii Dudy.
Sikorski: to Nawrocki nakłaniał
Ambasadorowie, którzy zrezygnowali, argumentowali swoje decyzje sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Sikorski w poniedziałek powiedział dziennikarzom, że to prezydent Karol Nawrocki "osobiście" nakłaniał ambasadorów do rezygnacji ze stanowisk. - To nie jest rola prezydenta, zmuszanie polskich ambasadorów do rezygnacji - oświadczył szef MSZ. Dopytywany, skąd ma informacje na ten temat, Sikorski odparł: - Mamy tę wiedzę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
>>> Radosław Sikorski: okazuje się, że prezydent robił to osobiście
Do wypowiedzi szefa dyplomacji odniósł się w poniedziałek w serwisie X prezydencki minister Marcin Przydacz. Stwierdził, że ambasadorowie Kumoch i Soloch sami zdecydowali o rezygnacji, wskazując na działania rządu Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego. Odrzucił też sugestie Sikorskiego, że decyzja dyplomatów była efektem nacisków, nazywając je "kłamstwem". Sam Kumoch zapewniał w poniedziałek, że przed rezygnacją nie kontaktował się z prezydentem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.