The Jerusalem Post'Doesn't close the circle': Terror victim's sister opens up after IDF kills terrorist - interviewDaily MaverickMOTHER AND CHILD: FoodForward SA expands nutrition drive to 100 more familiesESPN Deportes¿Cuándo cierra el mercado de fichajes en Europa y Liga MX?ESPNAfter 32 MMA fights, Cyborg is still living up to her nameRTP DesportoSporting recebe Alverca e Suárez pode ser titularBollywood HungamaRanveer Singh’s father approaches IMPPA over Rs 45 crores Don 3 damages claim: Reportוואלהקאליבאף: "על איראן לגבש תוכנית התגברות על הסנקציות האמריקניות"InquirerMarcos declares special non-working days in 3 municipalitiesFootball ItaliaReport Perin on verge of Palermo move, can help Juventus sign KessieVanguardMOWAA: Oshiomhole committee recommends return of museum to Benin PalaceBBC 中文霍爾木茲海峽動盪,如何在巴拿馬運河引發中美角力?n-tvBakterium lauert im Trinkwasser: Drei Tote nach Legionellen-Infektionen in Österreich
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, August 21, 2026

"Gwiazda" OnlyFans miała promować pamięć o Powstaniu. W sieci zawrzało

Translate
  • Monika Laskowska, znana z działalności na OnlyFans, została przedstawiona jako potencjalna ambasadorka pamięci Powstania Warszawskiego, co wywołało krytykę w internecie i reakcję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  • W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze dotyczące wyboru Laskowskiej oraz informacji o patronacie Ministerstwa nad projektem Stowarzyszenia Warszawa44.

  • Stowarzyszenie Warszawa44 poinformowało o wstrzymaniu współpracy z Laskowską po pojawieniu się kontrowersji dotyczących jej działalności.

Poruszenie rozpoczęło się od wpisu użytkowniczki serwisu X Zuzanny Stec. Opublikowała ona zrzut ekranu z profilu Stowarzyszenia Warszawa44 na Instagramie. Na fotografii znalazła się Monika Laskowska w koszulce upamiętniającej Powstanie Warszawskie. W opisie przedstawiono ją jako "ambasadorkę pamięci" wydarzeń z 1944 roku.

"Nie dam rady sama walczyć z ministrą Cienkowską, by nie angażowała kobiet sprzedających się na OnlyFansie w kampanie promujące Powstanie Warszawskie. Plujecie na nas" - napisała Stec.

Zdjęcie Laskowskiej nie jest już dostępne na profilu Warszawy44 w serwisie Instagram, jednak nadal znajduje się na stronie internetowej organizacji. Kobieta jest znana m.in. z prowadzenia wywiadów z celebrytami związanymi z freak fightami. Aktywnie działa również na platformie dla dorosłych OnlyFans.

Miała promować pamięć o Powstaniu Warszawskim. W sieci zawrzało

W akcji oprócz Laskowskiej pojawiły się także inne osoby publiczne, w tym znani sportowcy. Wśród ambasadorów wymieniono m.in. Krzysztofa Kosedowskiego, Mariusza Wacha, Krzysztofa Głowackiego, Jacka Bąka oraz Krzysztofa Ferenca.

To właśnie obecność Laskowskiej w kampanii dotyczącej pamięci o Powstaniu Warszawskim stała się jednak przedmiotem szczególnej krytyki. W komentarzach zwracano uwagę również na fakt, że projekt został objęty patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Do sprawy odniósł się m.in. Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego. W serwisie X zwrócił się do minister kultury Marty Cienkowskiej oraz resortu z pytaniem, czy Laskowska, którą określił jako "znaną na niebieskiej platformie" (nawiązanie do logotypu Only Fans - red.), otrzymała tytuł "Ambasadorki pamięci Powstania Warszawskiego" "w ramach działu 'kultura' czy może 'dziedzictwo narodowe'".

"Czy Państwu przypadkiem sufit nie spadł na głowę?" - dodał. Do krytycznych komentarzy dołączył także Marcin Możdżonek z Konfederacji. "No ludzie kochani" - napisał w mediach społecznościowych.

Resort kultury odpowiada na krytykę. "Lista ambasadorów nie była konsultowana"

W związku z narastającymi kontrowersjami stanowisko przedstawiło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski przekazał w rozmowie z "Faktem", że projekt Stowarzyszenia Warszawa44 "Obchody 82. rocznicy Powstania Warszawskiego" został objęty honorowym patronatem ministerstwa.

Jednocześnie zaznaczył, że resort nie finansuje ani nie wspiera organizacyjnie przedsięwzięcia.

- Lista ambasadorów akcji nie była konsultowana z ministerstwem - przekazał Jędrzejowski. Rzecznik wyjaśnił również, że organizatorzy jako jeden z elementów obchodów wskazali pozyskanie "osób ze świata kultury i sportu, znanych postaci jako Ambasadorów Pamięci Powstania Warszawskiego".

Jędrzejowski podkreślił przy tym, że osoby mające pełnić funkcję ambasadorów powinny być dobierane z dużą rozwagą. - Każdy ma prawo czcić pamięć o Powstaniu Warszawskim i Powstańcach. Ambasadorzy Pamięci Powstania Warszawskiego powinni być dobierani bardzo starannie - stwierdził rzecznik resortu.

Warszawa44 tłumaczy decyzję. Stowarzyszenie wstrzymało współpracę z Laskowską

W czwartek prezes Stowarzyszenia Warszawa44 Dariusz Michalak podkreślił, że wybór Moniki Laskowskiej był samodzielną decyzją organizacji. Jak potwierdził, ministerstwo nie wskazywało ani nie zatwierdzało ambasadorów, a honorowy patronat nie oznaczał udziału resortu w decyzjach personalnych.

Michalak wyjaśnił, że przy wyborze Laskowskiej brano pod uwagę "jej obecność w przestrzeni publicznej, zasięg w mediach społecznościowych oraz deklarowaną gotowość do promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim".

Jednocześnie zaznaczył, że "nadrzędnym celem Stowarzyszenia pozostaje godne upamiętnianie Powstańców Warszawskich". W związku z "kontrowersjami dotyczącymi działalności" Laskowskiej organizacja zdecydowała o "wstrzymaniu działań związanych z pełnieniem przez nią funkcji Ambasadorki".

"Polityczny WF": Czy PiS kończy się na naszych oczach? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.