Indonezja. Uratowali osiem orangutanów. "Szansa na powrót do życia na wolności"
Na Borneo uratowano orangutany przed pożarem
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters
Indonezja zmaga się z najintensywniejszymi pożarami lasów od 11 lat. Głównymi ośrodkami niszczycielskich zjawisk są wyspy Sumatra i Borneo. Rząd ostrzegł, że walka z ogniem może trwać nawet do listopada, a siłę żywiołu potęguje El Nino.
>>> CZYTAJ TEŻ: Wybuch wulkanu powiększył wyspę. Widać to na zdjęciach satelitarnych
Uratowali także młode
Na Borneo uratowano osiem orangutanów, które znajdowały się na obszarze zagrożonym pożarem. Przed nadejściem ognia ratownicy przenieśli je w bezpieczne miejsce, na położony z dala od płomieni leśny obszar chroniony Batu-Nyambu. Wśród ocalonych ssaków znalazły się trzy matki, każda z jednym młodym, oraz dwa dorastające samce.
Jak wynika ze wspólnego oświadczenia rządu oraz fundacji ochrony przyrody Yayasan Inisiasi Alam Rehabilitasi Indonesia (YIARI), zwierzęta zostały zabrane z kilku różnych lokalizacji. "Oczekuje się, że przeniesienie do lasu chronionego Batu-Nyambu da tym ośmiu orangutanom szansę na powrót do życia na wolności" - czytamy w komunikacie YIARI.
Jak poinformowała Murlan Demeria Pane, szefowa Agencji Ochrony Zasobów Naturalnych Borneo Zachodniego, od sierpnia do października uratowano 46 orangutanów dotkniętych skutkami pożarów.
Orangutan uratowany przed pożarem, Borneo
Źródło zdjęcia: Reuters
>>> CZYTAJ TEŻ: Pożary w Indonezji. "Jesteśmy wyczerpani. Zdarza się, że w ogóle nie śpimy"
Pożary zagrażają populacji orangutanów
Orangutany (Pongo sp.) są krytycznie zagrożone wyginięciem. W środowisku naturalnym występują wyłącznie na wyspach Borneo i Sumatra w Azji Południowo-Wschodniej, przy czym według World Wildlife Found, wszystkie trzy uznane gatunki spotykane są w Indonezji. Liczebność populacji spada z powodu wylesiana, pożarów lasów i kłusownictwa.
- Ochrona siedlisk zawsze będzie naszym najwyższym priorytetem, aby zapewnić orangutanom bezpieczne lasy, w których będą mogły żyć. Jednak dopóki ich siedliska pozostają zagrożone, ratowanie zwierząt jest jednym z najlepszych działań na rzecz ich przetrwania - powiedziała Karmele Llano Sanchez, prezes zarządu YIARI.
>>> CZYTAJ TEŻ: Gryzący dym spowił stolicę
Od stycznia do lipca tego roku ogień strawił w Indonezji około 202 tysięcy hektarów ziemi. Nie opublikowano jednak oficjalnych danych dotyczących kolejnych miesięcy, ale - jak podała agencja informacyjna Reuters - agencje pozarządowe szacują, że pożary strawiły co najmniej 600 tysięcy hektarów więcej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.