ESPNJacobs put on exempt list as Pack trade for RBוואלהיוכרז רשמית ב-20:00: יואב סגלוביץ' מצטרף לרע"ם - יקבל את המקום השני ברשימהDaily MaverickTHE CONVERSATION: The obsession with ‘maxxing’ our lives could actually be stressing us outESPN DeportesFlick repite lista de Barcelona con cuatro ausencias ante RayoThe Jerusalem PostHezbollah shifts to guerrilla warfare, drone strikes as terror group prepares for prolonged warSky TG24Malattia della pioggia, aumentano i casi in Europa: cos'è e quali sono i sintomiBellaNaijaPriscilla Ojo & Juma Jux Show Us How to Do Cowboy Style for Son Rakeem’s First Birthday | See PhotosVanguardAnambra CP visits family of slain advertising personalityБи-би-сиНаводнение в Непале: уже более 900 погибших, власти продолжают поиски выжившихn-tvMit 46 erstmals Mutter: Jeanette Biedermann bringt Kind zur WeltDeadlineMS Now Sets New Weekend Show ‘The Assignment With Antonia Hylton’SDP EspectáculosLista de habitantes eliminados de La Casa de los Famosos México 2026
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 31, 2026

Nepal i Tybet. Setki uwięzionych w tunelach. Wysadzają wzgórza materiałami wybuchowymi

Translate
nepal ratownik sklej

Nepalskie służby poszukują w tunelach zaginionych pracowników elektrowni wodnej

Źródło wideo: Nepal Prime Minister's Office

Źródło zdj. gł.: x.com/PM_nepal_

Rośnie tragiczny bilans ofiar osuwisk oraz powodzi w Nepalu i Tybecie. Setki spośród zaginionych to pracownicy elektrowni wodnej, a część z nich prawdopodobnie pozostaje uwięziona w tunelach pod kompleksem. Ratownicy próbują się do nich dostać poprzez kontrolowane eksplozje. Bliscy zaginionych opowiadają o swoich nadziejach i frustracjach związanych z akcją poszukiwawczą.

W nepalskim dystrykcie Rasuwa i tybetańskim powiecie Gyirong wciąż trwa akcja ratunkowa po powodzi błyskawicznej i osuwiskach, do których doszło w środę. W miarę postępów w przeczesywaniu gruzów rośnie bilans ofiar - według najnowszych informacji nepalskiej Agencji ds. Ograniczania Ryzyka Klęsk Żywiołowych i Zarządzania (NDRRMA) zginęły 903 osoby. Po tybetańskiej stronie bilans ofiar wynosi 16.

Uwięzieni w tunelach pod elektrownią. Służby wysadzają wzgórza

Zgodnie z najnowszym bilansem ponad 4200 osób uważa się za zaginione. Znaczną część z nich, około 900, stanowią pracownicy elektrowni wodnych, w tym Trishuli-3A. Wielu prawdopodobnie pozostaje uwięzionych w tunelach pod kompleksem.

Aby się do nich dostać, w poniedziałek rano nepalskie służby przeprowadziły serię kontrolowanych eksplozji w zboczach wzgórz. W niedzielę akcję zapowiedziało biuro premiera, informując w komunikacie, że działania ratunkowe w elektrowni zostaną "zintensyfikowane", między innymi poprzez podjęcie "prac wybuchowych".

Służby prowadzą działania także za pomocą ciężkiego sprzętu. Z wykorzystaniem koparek wykopały otwór o głębokości około 10 metrów, by usunąć wodę, błoto i gruz z tuneli. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez NDRRMA w poprzednich dniach z tuneli udało się wyciągnąć setki osób - w piątek 191, a w sobotę kolejne 88.

CZYTAJ TAKŻE: Powódź błyskawiczna w Wielkim Kanionie. "Potok był czarny"

Klatka kluczowa-665624

Nepalscy ratownicy szukają pracowników elektrowni wodnej uwięzionych w tunelach

Źródło: Nepal Prime Minister's Office

Liczą na to, że ich bliscy żyją. "To frustrująco powolna akcja"

Jednym z zaginionych pracowników elektrowni jest Jiblal Adhikari. Jego żona Sita Pandey wciąż ma nadzieję, że jej ukochany się odnajdzie. - Wciąż mam 50-procentową nadzieję, że żyje, bo w środku znajduje się system tlenowy - powiedziała nepalskiej gazecie "Kitapur". - Jednak z każdą mijającą godziną ta nadzieja słabnie - dodała.

Opóźnienia w akcji ratowniczej frustrują bliskich uwięzionych osób. W weekend ratownicy zaczęli pompować powietrze do tuneli, ale niektórzy twierdzą, że powinni to zrobić znacznie wcześniej.

- Im dłużej to trwa, tym bardziej gaśnie nasza nadzieja. Operacja musi przebiegać znacznie szybciej, ponieważ każda sekunda ma dla nas ogromne znaczenie. To frustrująco powolna akcja - powiedział "Kitapur" Jiban Khadka, którego krewny uznawany jest za zaginionego.

Bliscy opłakują zmarłych w powodzi i osuwiskach w Nepalu

Bliscy opłakują zmarłych w powodzi i osuwiskach w Nepalu

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/NARENDRA SHRESTHA

Uniknęli najgorszego. "Gdybym puścił szczebel, spadłbym"

Niektórym pracownikom elektrowni udało się uniknąć porwania przez masy wody i śmieci. Jednym z nich jest Ram Chandra - w chwili, gdy uderzył żywioł, chwycił się jednego ze szczebli wbitych w strop tunelu, w którym pracował. Nadal musiał jednak pokonać kilkaset metrów do wyjścia. - Poziom wody rósł i trudno mi było poruszać nogami. Gdybym puścił szczebel, spadłbym - przyznał w rozmowie z CNN.

Chandra znalazł się w niełatwym położeniu razem z pięcioma kolegami. Chwycił blachę, by mieć na czym stanąć. Następnie grupa podawała ją sobie z rąk do rąk, posuwając się centymetr po centymetrze i szczebel po szczeblu w kierunku wyjścia. Opuszczenie tunelu zajęło im sześć godzin. Zanim się wydostali, w pobliżu wyjścia znaleźli jeszcze jedną osobę.

Chowają ofiary w zbiorowych mogiłach

Podczas gdy wciąż trwa akcja poszukiwawcza, z uwagi na rosnące zagrożenie epidemiologiczne i przepełnienie lokalnych kostnic nepalskie władze rozpoczęły masowe pochówki nieznanych z nazwiska ofiar. Jak podał Reuters, ciała trafiają do zbiorowych grobów w lesie Devghat w dystrykcie Ćitwan, około 200 kilometrów od doliny Rasuwa.

Przed złożeniem zwłok w ziemi nepalskie służby, wspierane przez specjalistyczny zespół medycyny sądowej z Indii, pobierają próbki DNA i szczegółowo katalogują lokalizację każdego grobu. W ten sposób chcą ułatwić późniejszą identyfikację ciał przez członków rodziny, którzy przybywają do Ćitwan z całego Nepalu w poszukiwaniu swoich bliskich.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.