Inquirer78-year-old Piston member hospitalized while leading transport strikePunchMorning recap: Workers threaten October strike, Igbo traders urged to move beyond Chinese competition, Obi praised for supporting El-Rufai, other top storiesCNN Türkİsmail Kartal'dan yeni düzen: Fenerbahçe'de beklenen isim Marco AsensioESPNTransfer rumors, news: USMNT defender Richards to move to Inter?Bollywood HungamaVashu Bhagnani hospitalised in London amid Income Tax searches at 12 locations linked to him, Rakul Preet Singh, and Panorama Studios: ReportNOS SportDriehoek Alkmaar laat geen Israëlische uitsupporters toe in Europa League-duel bij AZNumeramaLe film d’horreur Kraken est-il le digne héritier de Vermines ?BBC عربيمكتب نتنياهو يستبعد اختطاف طائرة فلاي دبي المتجهة إلى تل أبيب، مع هبوطها في السعوديةRFIInfluences étrangères: « Nous allons amener ceux qui ne sont pas encore inscrits à s’inscrire », assure le président de la HATVPNOSGrote politie-actie in Duitsland tegen witwasnetwerk en leden Hells AngelsFootball ItaliaToday’s Papers – Juventus capital injection, generation KayodeOnetAtak Rosji na Ukrainę i kolejne alerty w Polsce. Jest komunikat wojska
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

"Będą sami się nadzorowali". Trump wprowadza nową nazwę dla sztucznej inteligencji

Translate
Donald Trump

Liderzy branży AI po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: SHAWN THEW/EPA/PAP

Po spotkaniu z przedstawicielami najważniejszych firm sektora AI prezydent USA Donald Trump ogłosił, że podpisano na nim coś w rodzaju "konstytucji". Dodał też, że "oficjalnie" zmienił nazwę sztucznej inteligencji na "superinteligencję".

Trump nieoczekiwanie wyszedł do dziennikarzy, gdy przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson oraz szefowie firm z branży AI, m.in. założyciel SpaceX Elon Musk, szef Nvidii Jensen Huang i szef Anthropica Dario Amodei, relacjonowali im wtorkowe spotkanie z prezydentem.

Trump poinformował, że jego uczestnicy podpisali "coś, jak konstytucję", a oficjalnie dokument nosi tytuł "Porozumienie z Białego Domu na temat superinteligencji". To krótka deklaracja firm rozwijających najbardziej zaawansowane modele AI, w której zobowiązują się do tego, że będą samodzielnie dbać o bezpieczeństwo własnych technologii i budować zaufanie klientów oraz opinii publicznej.

Amerykańska konstytucja AI

Każda firma ma wdrożyć cztery warstwy kontroli. Chodzi m.in. o wewnętrzny monitoring zgodności modeli z założeniami, w tym zapewnienie, by modele nie włamywały się do obcych systemów. Druga to tworzenie wewnętrznych zespołów, które mają sprawdzać, czy te mechanizmy działają i usuwać problemy. Trzecia to zaproszenie niezależnych, zewnętrznych audytorów nadzorujących tworzone systemy, a czwarta to stworzenie niezależnego komitetu złożonego z członków zarządów, który będzie nadzorować wszystkie te działania i odbierać raporty.

Trump spotkał się z liderami AI

Trump spotkał się z liderami AI

Źródło zdjęcia: Tierney L. Cross/EPA/PAP

Przedstawiciele firm mają się regularnie spotykać, by ustalać standardy i dobre praktyki oraz dopuszczają, że z czasem przyjęte zasady mogą stać się obowiązującym prawem.

Szef Mety Mark Zuckerberg powiedział, że przyjęty dokument "ma dać ludziom zaufanie do tego, że technologia działa w pożądany sposób". Ocenił też, że wtorkowe spotkanie było "historyczne" i że "jest to tylko początek".

Mark Zuckerberg

Mark Zuckerberg

Źródło zdjęcia: SHAWN THEW/EPA/PAP

Szef Anthropica zaznaczył, że z rozwojem AI wiążą się rzeczywiste ryzyka. Dodał, że wciąż trwają prace nad mechanizmami, by temu przeciwdziałać. Huang stwierdził natomiast, że "rozwój technologii idzie w parze ze zwiększeniem jej bezpieczeństwa i nie ma w tym żadnej sprzeczności".

Obawy związane z rozwojem AI studził też Musk. Szef SpaceX i xAI przyznał, że technologia zmieni rynek pracy, ale ocenił, że korzyści, m.in. w obszarze medycyny, "przeważą nad kosztami", a najbardziej prawdopodobny scenariusz to taki, "który jest niezwykle korzystny i jest przyszłością, którą byśmy chcieli".

Firmy AI "będą same się nadzorowały"

Z wypowiedzi Trumpa wynika, że zawarte porozumienie polega na dobrowolnych obietnicach firm i samokontroli, bez angażowania dodatkowych regulacji ze strony państwa. Obiecał, że "jeśli coś pójdzie nie tak, powie o tym światu".

- Ale oni (firmy AI - red.) będą sami się nadzorowali - dodał prezydent USA. Trump poinformował też, że "oficjalnie", w drodze specjalnego rozporządzenia, zmienił nazwę "sztuczna inteligencja" na "superinteligencja". Ma to doprowadzić do zmiany terminologii we wszystkich dokumentach urzędowych. Prezydent zapewnił, że "wszystkim uczestnikom spotkania spodobała się nowa nazwa".

- Dzisiaj oficjalnie zmieniliśmy nazwę. Oficjalnie zmieniliśmy ją na SI. SI zamiast AI. Wiecie, co to oznacza? 'Super'... To naprawdę istotne ogłoszenie - powiedział prezydent.

Dokument podpisali Trump oraz szefowie sześciu firm: Google, Meta, OpenAI, Anthropic, xAI i Nvidii.

Trump ryzykuje przed wyborami

Bezkrytyczne podejście administracji Trumpa do rozwoju amerykańskiego sektora AI może okazać się ryzykowne w kontekście nadchodzących wyborów połówkowych w USA. Rośnie bowiem niepokój związany z tą technologią, który dodatkowo napędzają kolejne doniesienia o agentach AI łamiących własne zabezpieczenia.

W ostatnich miesiącach doszło do wielu tego typu incydentów, z czego niektóre dotyczyły stron rządowych. W najgłośniejszym z nich agent OpenAI zhakował stronę portalu Hugging Face. Do podobnych incydentów przyznały się jednak również Meta, Google i Anthropic.

Donald Trump

Donald Trump

Źródło zdjęcia: SHAWN THEW/EPA/PAP

Zaledwie kilka godzin przed spotkaniem w Białym Domu ujawniono, że Anthropic obawia się, iż jej modele stwarzają "katastrofalne lub egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości". Informacja ta pojawiła się w dokumencie związanym z planowanym wejściem firmy na amerykańską giełdę.

Odpowiedzią Trumpa dla wyborców, którzy obawiają się utraty pracy na rzecz sztucznej inteligencji lub z niepokojem patrzą na ogromne obciążenie sieci energetycznych i zasobów wodnych przez centra danych, jest optymistyczna obietnica: takie instalacje "będą cieszyć się wielką popularnością" i przyniosą wszystkim bogactwo - komentuje CNN.

Według sondażu przeprowadzonego w zeszłym tygodniu przez CNN i SSRS, około 75 proc. Amerykanów postrzega rozwój sztucznej inteligencji z lękiem i niepokojem, a 71 proc. oczekuje od rządu federalnego skuteczniejszych działań regulacyjnych w tym zakresie. Rosnące rachunki za prąd, będące skutkiem masowego powstawania centrów danych w USA, potęgują frustrację wyborców związaną z kosztami życia - co stanowi jeden z kluczowych tematów wyborów połówkowych, które odbędą się już na początku listopada.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.