Szokujące znalezisko w aucie. Wiózł 60 litrów "płynnego kryształu"
- Kierowca mercedesa wpadł w ręce policji po tym, jak popełnił wykroczenie drogowe przy ulicy Wspólnej.
- W bagażniku auta funkcjonariusze znaleźli 60 litrów płynnego klofedronu, a na tylnej kanapie kokainę i leki psychotropowe.
- 48-letni obywatel Polski usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do zatrzymania doszło w centrum Warszawy. Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego śródmiejskiej komendy pełniący służbę w rejonie ulicy Wspólnej zwrócili uwagę na kierowcę osobowego mercedesa. Mężczyzna popełnił wykroczenie w ruchu drogowym, co stało się bezpośrednim powodem podjęcia interwencji.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że w trakcie kontroli kierowca zachowywał się bardzo nerwowo, co natychmiast wzbudziło podejrzenia mundurowych. Policjanci postanowili dokładnie przeszukać pojazd. Szybko okazało się, że przeczucie ich nie myliło. Już na tylnej kanapie samochodu zabezpieczyli kilkadziesiąt porcji kokainy oraz dużą ilość tabletek psychotropowych, których posiadanie bez odpowiedniej recepty jest surowo zabronione.
60 litrów "kryształu" w bagażniku mercedesa
Największe odkrycie czekało jednak w innej części pojazdu. Po otwarciu bagażnika policjanci znaleźli trzy duże, 20-litrowe zbiorniki wypełnione podejrzaną cieczą. W związku z tym znaleziskiem samochód został dodatkowo sprawdzony przez policyjnego przewodnika z psem służbowym przeszkolonym do wykrywania narkotyków.
Kierowca mercedesa został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Wilczej. Zabezpieczona płynna substancja trafiła do analizy. Przeprowadzone badania jednoznacznie potwierdziły, że w kanistrach znajdowało się łącznie ponad 60 litrów płynnego klofedronu (3-CMC) – niebezpiecznej substancji psychotropowej znanej na czarnym rynku pod potoczną nazwą "kryształ".
Jak szacują śledczy, z przejętej przez policjantów cieczy przestępcy byli w stanie wyprodukować i wprowadzić na rynek ponad 20 kilogramów gotowego narkotyku.
Surowe zarzuty i tymczasowy areszt
Zatrzymany kierowca to 48-letni obywatel Polski. Z policyjnych kartotek wynika, że w przeszłości był on już karany za przestępstwa narkotykowe.
Na podstawie zgromadzonego na miejscu materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, która nadzoruje postępowanie w tej sprawie, wystąpiła do sądu z wnioskiem o izolację podejrzanego.
Sąd przychylił się do stanowiska śledczych i zdecydował o zastosowaniu wobec 48-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.