Odzyskany obraz Malczewskiego „Przy fortepianie” wpisany do rejestru zabytków

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 1 października (13:40)
Unikatowe dzieło Jacka Malczewskiego, „Przy fortepianie”, które przez dziesięciolecia uznawane było za stratę wojenną, zostało oficjalnie wpisane do rejestru zabytków. To symboliczne zakończenie burzliwej historii obrazu, który powrócił do Polski po latach tułaczki po świecie.
Facebook/Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków /materiały udostępnione
Obraz „Przy fortepianie” powstał w 1877 roku i przedstawia siostry Jacka Malczewskiego – Helenę i Bronisławę. Dzieło przez lata znajdowało się w prywatnej kolekcji rodzinnej Heleny Karczewskiej i nigdy nie było prezentowane publicznie na żadnej z wystaw artysty. To czyni je szczególnie cennym i unikatowym świadectwem prywatnego życia Malczewskiego.
Zbiory muzealne i wojenne losy
W 1936 roku Rafał Malczewski, syn artysty, zaoferował Muzeum Narodowemu w Warszawie zakup kolekcji Heleny Karczewskiej. Obraz trafił do zbiorów muzeum 5 lipca 1937 roku i pozostawał tam prawdopodobnie aż do wybuchu Powstania Warszawskiego. Po wojnie jego losy były nieznane przez wiele lat.
Niespodziewane odkrycie za oceanem
Dopiero w 1997 roku obraz pojawił się na aukcji w nowojorskim domu Christie's, gdzie został sprzedany za 19,550 dolarów. Wówczas nikt nie zwrócił uwagi na widniejący na odwrocie numer inwentarzowy „MN”, świadczący o muzealnym pochodzeniu dzieła.
Kolejna okazja do odzyskania obrazu pojawiła się w listopadzie 2019 roku, gdy został on ponownie wystawiony na sprzedaż przez dom aukcyjny Roseberys.
Powrót do Polski i oficjalna ochrona
Dzięki czujności Muzeum Narodowego oraz skutecznym negocjacjom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dotychczasowy właściciel obrazu, Kevin McCormack, zdecydował się na dobrowolny i bezwarunkowy zwrot dzieła do Polski.
W czerwcu 2020 roku obraz powrócił do Muzeum Narodowego w Warszawie.
Symboliczne zakończenie historii
Mazowiecki Konserwator Zabytków podkreślił znaczenie wpisania obrazu do rejestru zabytków.
Wpis do rejestru zabytków ruchomych to symboliczne domknięcie tej historii. Obraz, który przez dekady krążył po międzynarodowym rynku sztuki, nieznany nawet swoim właścicielom, wrócił nie tylko fizycznie do Polski, ale też na trwałe do polskiego dziedzictwa kulturowego, objęty pełną ochroną prawną - zaznaczył.
Dzięki temu unikatowe dzieło Jacka Malczewskiego pozostanie już na zawsze częścią narodowego dziedzictwa, dostępne dla przyszłych pokoleń.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.