Feralna noc w remizie. Strażak odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 5 października (21:20)
Prokuratura Rejonowa w Zakopanem skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 37-latkowi, który odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci strażaka. Do tragedii doszło po bójce w remizie OSP w Białym Dunajcu (woj. małopolskie).
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Podczas sekcji zwłok biegli ustalili, że 25-letni Paweł Z. doznał obrażeń śródczaszkowych w postaci ostrego krwiaka podtwardówkowego i masywnego obrzęku mózgu. Obrażenia te, w połączeniu z następową niewydolnością wielonarządową, doprowadziły do jego śmierci - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn.
W czasie sekcji stwierdzono także inne obrażenia, m.in. rany wargi, obrażenia kończyn i złamanie nadgarstka, które naruszyły prawidłowe funkcjonowanie organizmu na okres dłuższy niż siedem dni.
Śmierć strażaka z Białego Dunajca
Do tragedii doszło 1 sierpnia 2024 r. wieczorem w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Białym Dunajcu. Podczas spotkania towarzyskiego spożywano alkohol. W pewnym momencie między 37-letnim Władysławem M. a Pawłem Z. wybuchła kłótnia, która szybko przerodziła się w bójkę. Według ustaleń śledztwa, Władysław M. zadawał pokrzywdzonemu uderzenia. W wyniku jednego z nich Paweł Z. upadł i uderzył głową o betonową posadzkę.
Według śledczych, Władysław M. odprowadził pokrzywdzonego do domu. Paweł Z. postanowił jednak wrócić w rejon remizy. Po jakimś czasie jego matka i siostra odnalazły go nieprzytomnego w zaroślach. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Zakopanem, a następnie do placówki w Nowym Targu, gdzie przeszedł operację. Zmarł 11 sierpnia 2024 r.
„Na podstawie analizy zapisu nagrań monitoringu, dokumentacji medycznej pokrzywdzonego, a także specjalistycznych opinii biegłych ustalono, że obrażenia głowy skutkujące zgonem pokrzywdzonego powstały wskutek upadku Pawła Z. i uderzenia głową o twarde podłoże” – przekazała prok. Rataj-Mykietyn.
Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci
Władysław M. został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem. Usłyszał zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci oraz spowodowania obrażeń ciała skutkujących naruszeniem prawidłowego funkcjonowania organizmu przez okres powyżej siedmiu dni.
Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe.
Władysław M. nie był wcześniej karany sądownie. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Zakopanem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.