Pożar w bazie wojskowej w Albercie. Premier Kanady podał liczbę ofiar
Czytaj nas częściej w Google
W niedzielę oświadczenie wydał premier Kanady Mark Carney, który poinformował o czterech ofiarach i dziesiątkach osób rannych. — Wczoraj po południu gwałtowny, szybko rozprzestrzeniający się pożar ogarnął bazę Sił Zbrojnych Kanady w Wainwright. To, co nastąpiło potem, było jedną z najgorszych tragedii, jakie dotknęły siły zbrojne na terytorium Kanady w czasie pokoju — oświadczył.
Carney poinformował, że w późniejszych godzinach odbędzie się briefing z udziałem m.in. wysokich rangą urzędników oraz ministra obrony Davida McGuintego.
Kanadyjski premier poinformował w oświadczeniu, że wśród poszkodowanych są osoby z baz w całym kraju, w tym rezerwiści oraz czynni żołnierze. Przekazał również kondolencje rodzinom, przyjaciołom i współpracownikom wszystkich osób poszkodowanych i zmarłych. — Naród opłakuje poległych dzielnych członków naszych sił zbrojnych — powiedział.
Mark Carney zaznaczył, że w bazie Wainwright w Albercie kobiety i mężczyźni służący w kanadyjskich siłach zbrojnych uczą się, jak w obronie kraju "wykonywać najtrudniejsze zadania". — Nasz kraj jest w żałobie — dodał, informując, że flagi na budynkach federalnych zostaną ściągnięte do połowy masztu. Premier podkreślił, że poszkodowani oraz rodziny zmarłych otrzymają odpowiednią pomoc.
Przebieg zdarzenia oraz jego przyczyny nie są jasne. Minister obrony David McGuinty, cytowany przez agencję Associated Press, określił sytuację jako "bardzo, bardzo dynamiczną i delikatną". Przekazał, że trwa śledztwo, w które zaangażowana jest Kanadyjska Królewska Policja Konna. Dodał ponadto, że służby nadal pracują nad ustaleniem przebiegu wydarzeń.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.