Kolejna odsłona procesu Karola Nawrockiego z Onetem. Następni świadkowie przed sądem
Sąd ma przesłuchać kolejnych pięciu świadków, w tym prawnika RASP Jakuba Kudłę oraz dziennikarza "Newsweeka" Jacka Gądka. Zeznania będą kolejnym elementem postępowania dotyczącego publikacji "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu".
Pierwsza rozprawa odbyła się we wtorek, 15 września, i trwała kilka godzin. Sąd przesłuchał m.in. autorów publikacji Andrzeja Stankiewicza i Jacka Harłukowicza oraz redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka. Z uwagi na wyłączenie jawności nie mogliśmy relacjonować szczegółów ich zeznań z sali rozpraw. Po wyjściu z sądu świadkowie mogli jednak ogólnie opowiedzieć o przebiegu przesłuchań.
Czytaj nas częściej w Google
Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej rozprawy pełnomocnicy wydawcy Onetu złożyli wniosek o prowadzenie postępowania w trybie jawnym i wpuszczenie na salę mediów. Sąd tego wniosku nie uwzględnił. Swoją decyzję tłumaczył m.in. potrzebą ochrony dóbr osobistych Karola Nawrockiego oraz zapewnienia porządku i spokojnego przebiegu postępowania.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Oznacza to, że także podczas kolejnych posiedzeń nie będzie możliwe szczegółowe relacjonowanie tego, co dokładnie padło podczas przesłuchań. Na zewnątrz sali możliwe jest natomiast przedstawianie informacji o przebiegu procesu czy wypowiedzi świadków udzielanych po rozprawie.
Sprawa dotyczy tekstu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu", który Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz opublikowali 26 maja 2025 r. Dziennikarze Onetu dotarli do świadków, dawnych znajomych ówczesnego kandydata na prezydenta, którzy mieli pracować z nim w ochronie sopockiego hotelu. Twierdzili oni, że Nawrocki miał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla gości.
Jeden z rozmówców twierdził, że Nawrocki miał proponować mu udział w tym procederze i dzielenie się pieniędzmi. Drugi opisywał sytuację, w której miał widzieć Nawrockiego wchodzącego do hotelu z kobietą i jej "opiekunem".
Wiarygodność rozmówców została sprawdzona przez autorów tekstu. Osoby te pozostały anonimowe z obawy o bezpieczeństwo, ale zadeklarowały gotowość do złożenia zeznań przed sądem.
Karol Nawrocki zaprzeczył ustaleniom Onetu i uznał publikację za polityczny atak w końcówce kampanii. Zdecydował się na pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych oraz prywatny akt oskarżenia przeciwko autorom tekstu. W procesie cywilnym polityk domaga się m.in. usunięcia tekstu, przeprosin oraz odszkodowania. Przedmiotem postępowania jest odpowiedź na pytanie, czy artykuł naruszył jego dobra osobiste, w szczególności dobre imię i reputację.
Proces nie zakończy się na pierwszych dwóch posiedzeniach i należy spodziewać się kolejnych terminów. Na dalszym etapie postępowania przesłuchani zostaną informatorzy Onetu, którzy byli źródłami materiału dotyczącego Grand Hotelu.
Równolegle pozostaje drugi, karny wątek sporu. Chodzi o prywatny akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Stankiewiczowi i Jackowi Harłukowiczowi dotyczący zniesławienia z art. 212 Kodeksu karnego. Jest to odrębne postępowanie od procesu cywilnego przeciwko wydawcy Onetu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.