Wiemy, kto zarobił na lukratywnej umowie z Polskim Związkiem Piłki Nożnej
Zdaniem kontrolerów z Krajowej Administracji Skarbowej zachodzi uzasadnione podejrzenie, że usługi, za które zapłaciła spółka Publicon Sport, w rzeczywistości nie miały miejsca, a faktury którymi się posługuje, są fikcyjne. Stworzony mechanizm miał na celu wyprowadzenie pieniędzy z Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Poniżej opisujemy w szczegółach, na czym - według KAS - miał w praktyce polegać ten mechanizm.
Ta historia zaczęła się 9 lutego 2023 roku od podpisania umowy między spółką Publicon Sport oraz Polskim Związkiem Piłki Nożnej, której celem było m.in. pozyskiwanie sponsorów dla piłkarskiej reprezentacji Polski.
Bohaterami tej historii są:
- Szymon Sikorski, prezes Publicon Sport, odpowiedzialny za działalność spółki i jej współpracę z PZPN;
- Radosław Tadajewski, kontrowersyjny biznesmen powiązany kapitałowo z grupą Publicon, za rządów PiS współpracujący ze spółkami Skarbu Państwa;
- Marcin Śmigielski, oddelegowany do realizacji umowy PZPN-Publicon Sport za pośrednictwem innego podmiotu - spółki ABNM Group.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.