Samorządowcy polecieli z uczniami do Chin. Gorąca sesja rady powiatu
Radny Mateusz Adaszczyk: skompromitowaliście powiat na całą Polskę. Nie była portalu, który by o was nie napisał
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Skompromitowaliście powiat sokólski na całą Polskę. Nie było chyba portalu, który by o was nie napisał - mówił we wtorek, podczas sesji rady powiatu, radny opozycyjny Mateusz Adaszczyk.
Chodzi o szeroko komentowaną dziesięciodniową wyprawę do Chin, na którą wybrało się 17 uczniów liceum w Sokółce. Razem z nimi poleciała czwórka opiekunów oraz trójka samorządowców. Ci ostatni to starosta Piotr Rećko oraz jego dwaj bliscy współpracownicy: wicestarosta Łukasz Owsiejko oraz członek zarządu Jerzy Białomyzy.
Starosta Piotr Rećko znalazł się w ogniu krytyki
Źródło zdjęcia: TVN24
Radny: wzięto żony, wzięto przyjaciółki
Wśród czwórki opiekunów znalazła się tylko jedna osoba, która jest czynnym nauczycielem - to nauczycielka języka angielskiego. Pozostałe osoby to: dyrektorka szkoły Anetta Zubrzycka, Edyta Rećko - żona starosty, która jest też radną powiatową, oraz Anna Marta Aniśkiewicz - dyrektorka (podległego starostwu) szpitala powiatowego, która również jest radną powiatową.
- Wzięto żony, wzięto przyjaciółki, żeby były opiekunkami. A najlepszym opiekunem jest pedagog, nauczyciel, wychowawca, który uczy tych uczniów - komentował w zeszłym tygodniu przed kamerą TVN24 Mieczysław Baszko, radny powiatowy w Sokółce.
Zamawiali piwo, rozmawiali o tym, że po czerwonym winie boli głowa
Baszko opublikował w swoich mediach społecznościowych film, na którym widać, jak starosta zamawiał w restauracji w Chinach piwo, wcześniej rozmawiając z pozostałymi uczestnikami kolacji o tym, czy po czerwonym winie boli głowa.
"Ciekaw jestem, kto w tym czasie opiekował się młodzieżą szkolną?" - pyta Baszko w dołączonym do filmu poście.
- Przy stole widzimy starostę, jego żonę, wicestarostę oraz dyrektorkę liceum. Film nagrywała dyrektorka szpitala, którą słychać w tle - mówił nam w zeszłym tygodniu Baszko.
Starosta: uczeń wysłał film rodzicom, rodzice radnemu
Starosta Piotr Rećko tłumaczył przed naszą kamerą, że z uczniami została w hotelu dwójka opiekunów, a film został nagrany podczas prywatnej kolacji. Baszko natomiast - jego zdaniem - upubliczniając film zachował się nieetycznie.
- To prywatny film, który przez pomyłkę został wysłany na grupę uczniów, a uczniowie, którzy mają 18 lat udostępnili to rodzicom, a rodzice panu Baszce. A właściwie to jeden uczeń, nie kilku - stwierdził starosta podczas sesji.
Starosta o korzyściach ze współpracy z Chińczykami
Starosta Piotr Rećko mówił też radnym, że podpisał w Chinach list intencyjny z dzielnicą Shaxian w mieście Sanming, w prowincji Fujian. Podczas długiej prezentacji opowiadał, że marzy mu się na terenie powiatu budowa terminala kolejowego do przerzutu kontenerowego z Chin, takiego jaki funkcjonuje w Małaszewiczach (Lubelskie).
- Mamy infrastrukturę, której inne regiony musiałyby szukać (chodziło mu o przejście kolejowe w Kuźnicy - przyp. red.) - podkreślał.
Starosta podpisał list intencyjny z dzielnicą Shaxian w mieście Sanming
Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Sokółce
Jak dodał, chciałby też stworzyć - w ramach działalności zakładów aktywności zawodowej - sieć restauracji z produktem lokalnym (takimi jak kiszka ziemniaczana), a taka sieć restauracji działa właśnie w dzielnicy Shaxian. Podkreślał też, że pragnie zbudować centrum praktycznego szkolenia strażaków, podobne do tego, które działa również w Shaxian.
Radni nie wiedzieli o wyjeździe
Cytowany wcześniej radny Adaszczyk przekonuje, że być może gdyby radni wiedzieli wcześniej, że członkowie zarządu powiatu wyjadą do Chin i w jakim celu, sprawa miałaby zupełnie inny wydźwięk.
Jak mówi, pytał nawet o to, popierającego starostę przewodniczącego rady powiatu Krzysztofa Krasińskiego. A gdy przewodniczący miał powiedzieć, że on też nie wiedział o wyprawie, Adaszczyk przypomniał, że zgodnie z prawem to wyłącznie rada powiatu może zawierać umowy z takimi podmiotami jak chińskie miasta.
Starosta tłumaczył mu, że podpisał wyłącznie list intencyjny, a o rozpoczęciu współpracy będzie decydowała rada powiatu.
Mówił też, że już 9 grudnia 2025 roku wicestarosta Łukasz Owsiejko opublikował na Facebooku post, w którym była mowa o tym, że rozpoczęły się pierwsze rozmowy dotyczące współpracy ze stroną chińską. A jako że radny Adaszczyk – jak stwierdził starosta - ma w swoich znajomych na Facebooku wicestarostę, musiał widzieć ten post.
Powiatowa spółka jako sponsor
Podczas sesji omawiano również finansowanie wyprawy. Koszt wyjazdu jednej osoby to ponad 11 tysięcy złotych, z czego 5,1 tysięcy złotych trzeba było zapłacić za bilet lotniczy, a resztę między innymi za hotele i przejazdy już na terenie Chin. Wyjazd 17 uczniów i trójki opiekunów sfinansowało, należące do starostwa, Powiatowe Przedsiębiorstwo Drogowo-Budowlane w Sokółce. Jak jeszcze w zeszłym tygodniu tłumaczył przed naszą kamerą starosta, to spółka non-profit, która jest również podmiotem ekonomii społecznej.
- Zysk z jej działalności jest w całości przeznaczany na sprawy społeczne - rehabilitację zdrowotną i zawodową osób z niepełnosprawnością, wspieranie edukacji dzieci i młodzieży, czyli między innymi tego typu wyjazdy studyjne - mówił nam starosta. Potem powtórzył to podczas sesji.
Za bilety samorządowców zapłaciło starostwo, ci zwrócili pieniądze
Jeśli chodzi o trójkę samorządowców oraz dyrektorkę szpitala, za wyjazd do Chin zapłacili z własnej kieszeni.
Jeszcze przed sesją, rzecznik starostwa Rafał Supiński informował nas, że rozliczenia samorządowców wyglądały w ten sposób, że bilety lotnicze (wspomniane po 5,1 tysięcy złotych za osobę) kupiło im starostwo z zastrzeżeniem, że pieniądze te zostaną starostwu zwrócone. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe ponad 6 tysięcy złotych, samorządowcy mieli rozliczyć się z Europejsko-Azjatycką Fundacją Edukacji Biznesowej, która realizowała podczas wyjazdu program edukacyjno-kulturowy.
Zarząd powiatu podjął uchwałę 7 września
Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Sokółce
Protokół z 7 września, zapłacili 18 września
Rzecznik wysłał nam również protokół z posiedzenia zarządu powiatu z 7 września (dzień przez wyprawą do Chin), podczas którego trójka samorządowców zobowiązała się, że do 19 września zwróci starostwu pieniądze za bilety lotnicze. Protokołu nie ma jeszcze w Biuletynie Informacji Publicznej, ale jak deklarował starosta, wkrótce się tam pojawi. Cała trójka oddała starostwu pieniądze tego samego dnia - 18 września, czyli w dniu powrotu z Chin do Polski. Świadczą o tym wysłane przez rzecznika potwierdzenia przelewów bankowych.
Samorządowcy zobowiązali się, że zapłacą z własnej kieszeni
Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Sokółce
Natomiast jeśli chodzi o pieniądze, które samorządowcy są winni fundacji, Supiński poinformował nas, że już się z fundacją rozliczyli. Dowodów nam jednak nie wysłał, ale obiecał, że zrobi to, jeśli samorządowcy się na to zgodzą (nie jest to bowiem, jak nam tłumaczy, rozliczenie z podmiotem publicznym jak w przypadku starostwa, ale z fundacją). Rzecznik czeka na razie na zgody na przekazanie potwierdzeń tych przelewów.
Członek zarządu Jerzy Białomyzy mówił podczas sesji, że może pokazać radnym zarówno przelew, który wysłał na rzecz starostwa, jak i na rzecz fundacji. Natomiast starosta Rećko podkreślał, że samorządowcy płacili z własnej kieszeni tylko dlatego, że wyjazd miał "komponent wycieczki", bo oprócz miejsc gdzie odbywały się oficjalne spotkania, wybrano się też do Szanghaju i Pekinu.
Cała trójka przelała pieniądze 18 września
Źródło zdjęcia: Starostwo Powiatowe w Sokółce
Głos zabrała też dyrektorka szkoły Anetta Zubrzycka, która tłumacząc, dlaczego wybrała na opiekunów dwie osoby spoza szkoły, stwierdziła że Edyta Rećko (żona starosty, przewodnicząca rady rodziców) jest lekarzem stomatologiem i podczas tak długiego wyjazdu niezbędna mogłaby być jej pomoc medyczna. Natomiast mówiąc o Annie Aniśkiewicz (dyrektorce szpitala w Sokółce, która jest mamą dwóch uczniów z pierwszej klasy) wspomniała, że zna ją doskonale i wie jak potrafi zachować się w krytycznych sytuacjach.
Dyrektorka szpitala przelała szkole całą kwotę 11 242 złotych
Źródło zdjęcia: Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Sokółce
- To jest osoba, która świetnie włada językiem angielskim, a z racji kariery zawodowej świetnie zna funkcjonowanie szkół ponieważ pracowała w starostwie i była pracownikiem wydziału oświaty, a później dyrektorem wydziału spraw społecznych - powiedziała Zubrzycka, zaznaczając że podczas kolejnych wyjazdów również będzie zabierała obie panie.
Dyrektorka szpitala rozliczyła się z wyprawy inaczej niż samorządowcy. Nie zwracała pieniędzy ani starostwu ani fundacji, ale przelała całą kwotę 11 242 zł na konto liceum. Zrobiła to już 4 września, czyli cztery dni przed wyjazdem. Dyrektorka szkoły, jeszcze przed sesją, wysłała nam potwierdzenie przelewu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.