ESPN Deportes¿Qué significa el gesto de manos de Weghorst?InquirerPalace on Sara Duterte corporate ties: No one is above the lawESPNJones takes responsibility for Steveson's early exit after upsetBollywood HungamaDharma Productions wins Rs. 12.11 crores GST case in Bombay High Court; court rejects film copyright being treated as IT softwareThe Jerusalem PostRussia spreads AI fakes claiming Jews are being paid to settle in UkraineRTP DesportoLiga Nações. Alexander Bah dispensado dos trabalhos da seleção dinamarquesaInquirer EntertainmentDriver appeals dismissal of complaint vs Michelle Dee, others20 Minuten«Ziehe niemals mit deinen besten Freunden zusammen»ColliderNetflix's New Sci-Fi Western Officially Gets an Explosive Sneak Peek [Exclusive]ZDF heuteAktuelles zum Krieg in der UkraineDeadlineSearchlight Lands Lorraine Nicholson’s ‘Playmates’ Starring Lily-Rose Depp, Bill Pullman & Indiana Elle; Pullman Plays Hugh Hefner In Coming-Of-Age StoryThe Hollywood ReporterLily-Rose Depp to Star in Playboy Mansion Movie from Lorraine Nicholson, Searchlight
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 22, 2026

"Nie chciałem obrazić". Tajani tłumaczy się ze słów o kobietach

Translate

Wicepremier Włoch Antonio Tajani przeprosił za swoje słowa o podziale kobiet na "fascynujące" i "dobre matki". Szef włoskiej dyplomacji odniósł się do sprawy w Nowym Jorku podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Polityk zapewnił, że nigdy nie miał zamiaru obrażać kobiet. Skomentował również nieobecność premier Giorgii Meloni na szczycie.

g

Źródło zdjęć: © PAP

Maciej Zubel

Najważniejsze informacje

  • Wicepremier Antonio Tajani przeprosił za kontrowersyjne rady na temat wyboru przyszłej żony.
  • Polityk podkreślił w Nowym Jorku, że dowodem jego szacunku dla kobiet są nominacje ambasadorskie w Iranie i Afganistanie.
  • Tajani zapewnił, że nieobecność premier Giorgii Meloni na szczycie ONZ nie osłabia zaangażowania Włoch w prace tej organizacji.

Przepraszam, jeśli niektóre osoby poczuły się urażone tym, co powiedziałem, ale nigdy nie myślałem o obrażaniu kobiet. Nigdy tego nie robiłem ani w życiu prywatnym, ani publicznym – powiedział Antonio Tajani w Nowym Jorku na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

DLA CIEBIE

30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii

Wicepremier bronił swojej postawy, wskazując na konkretne decyzje kadrowe podjęte w resorcie spraw zagranicznych.

– Podam jeden przykład. W obronie praw kobiet mianowałem ambasadorami w Iranie i Afganistanie dwie kobiety, aby dać bardzo jasny sygnał, że na całym świecie nie można deptać praw kobiet. To jeden przykład; mógłbym podać sto innych - dodał szef włoskiej dyplomacji.

Wypowiedzi o wyborze żony

– Pięknie jest poślubić atrakcyjną dziewczynę. Ale jaki ona ma charakter? Czy miała wielu narzeczonych, rzuciła jakiegoś, przyprawiła komuś rogi? – mówił Tajani. – I jest druga dziewczyna, może mniej atrakcyjna, ale bardziej godna zaufania, poważniejsza. Taka będzie dobrą matką, zachowa wierność miłości, którą potwierdziła, zawierając małżeństwo. A zatem ja mojemu synowi mówię: wybierz tę drugą – kontynuował.

– Ta, która wydaje ci się atrakcyjna, potem cię zdradzi. Cóż, to niedobrze. Ta, która jest miła, ale mniej rzuca się w oczy, jest bardziej stabilna, gwarantuje stabilność domu, stabilność rodziny – podkreślał. Dodał też: – Ja wybieram tę miłą, poważną, wiarygodną, która zajmuje się rodziną, udziela zawsze odpowiedzi, kiedy do niej dzwonisz, zawsze jest.

Tajani zaznaczył również, że "poważniejsza dziewczyna nosi dłuższe spódnice niż ta pierwsza".

Nieobecność Giorgii Meloni w ONZ

Antonio Tajani odniósł się w Nowym Jorku także do nieobecności premier Włoch na 81. Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Zaznaczył, że nie oznacza to mniejszego zaangażowania rządu w Rzymie w prace tej organizacji.

Wicepremier przypomniał, że sam wystąpi na forum w środę jako reprezentant Włoch.

Mateusz Cieślak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.