Potężny tajfun uderza w Japonię. Polka z Tokio relacjonuje: Nie wychodzimy z hotelu
Tajfun Dujuan przechodzi w poniedziałek wzdłuż wschodniego wybrzeża Japonii. Japońska Agencja Meteorologiczna ostrzegła przed ulewnymi opadami, gwałtownym wiatrem, powodziami i osuwiskami w regionie Kanto, obejmującym m.in. Tokio.
Żywioł odczuwalny jest również w japońskiej stolicy. Pani Marta - Polka przebywająca obecnie w Tokio, przesłała redakcji polsatnews.pl nagranie przedstawiające gwałtowny deszcz. "Uważamy, nie wychodzimy z hotelu" - przekazała.
ZOBACZ: Fioletowa anomalia na mapach. Celuje prosto w polski region
Jak dodała, problemy dotyczą nie tylko Tokio. "Niektóre regiony są odcięte od świata. Na przykład półwysep Izu, na którym byłyśmy kilka dni temu" - relacjonowała.
Tajfun Dujuan nad Japonią. Ponad 1,6 mln osób z alertami
Według danych japońskiej Agencji ds. Zarządzania Pożarami i Katastrofami cytowanych przez AFP ponad 1,6 mln osób w Tokio i okolicznych regionach zostało objętych wezwaniami do ewakuacji.
W związku z przejściem tajfunu potwierdzono śmierć jednej osoby w prefekturze Miyazaki. W prefekturze Kanagawa ratownicy prowadzili z kolei akcję po osunięciu ziemi, które uderzyło w jeden z domów. W Chibie uszkodzonych zostało kilka budynków, część z nich została zalana.
Szczególnie trudna sytuacja panuje na wyspach Izu, położonych na południe od Tokio. Dla części archipelagu wydano najwyższy, piąty stopień ostrzeżenia przed osunięciami ziemi.
ZOBACZ: Zatrzęsła się ziemia w Japonii. Silne wstrząsy odczuwane w Tokio. Rośnie liczba rannych
Na wyspie Izu Oshima w ciągu 24 godzin do poniedziałkowego popołudnia spadło 672,5 mm deszczu. Dla porównania w miejscowości Kimitsu w prefekturze Chiba zanotowano w tym czasie 324 mm opadów.
Japońscy meteorolodzy ostrzegają, że na terenach objętych czwartym poziomem alertu poważna katastrofa może wydarzyć się w każdej chwili. Mieszkańcy mają śledzić komunikaty lokalnych władz i w razie potrzeby przenieść się w bezpieczne miejsce.
Wiatr niemal 200 km/h. Setki odwołanych lotów
W poniedziałek po południu Dujuan znajdował się na południowy wschód od prefektury Chiba i przesuwał się na północny wschód. Ciśnienie w centrum tajfunu wynosiło 960 hPa.
Maksymalna stała prędkość wiatru wynosiła około 144 km/h, a porywy dochodziły do około 198 km/h.
Żywioł sparaliżował część komunikacji. Japan Airlines odwołały co najmniej 135 lotów, a All Nippon Airways - 140. Zakłócenia objęły również połączenia kolejowe w prefekturach Chiba i Ibaraki oraz w zachodniej części Tokio.
ZOBACZ: Dramat na dożynkach w Reczu. Nawałnica przeszła przez festyn
Bez prądu pozostawały tysiące gospodarstw domowych w regionie otaczającym Tokio. Odwołano również poniedziałkową część Tokyo Game Show, a organizatorzy Igrzysk Azjatyckich przełożyli część zawodów.
Japońskie służby apelują o unikanie terenów położonych w pobliżu rzek i stromych zboczy. W miastach zagrożenie stanowią również zalane ulice i obiekty znajdujące się pod ziemią, do których podczas gwałtownych opadów może szybko przedostawać się woda.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.