ESPN DeportesBarcelona: Christensen, 3 o 4 semanas fueraESPNMLS: Union skyrocket as unbeaten streak reaches 11 gamesDaily MaverickGROUNDUP: Police and NPA liable for Gqeberha murder by man out on bailInquirer EntertainmentCeleste Legaspi recalls Lea Salonga’s early theater days before Walk of Fame starInquirerPNP: 2 vandalism suspects in martial law rally pacified, not arrestedCBS NewsBill Gates says Trump's AI views point to societal blind spotGlobal NewsEd Sheeran breaks down during 1st concert amid Macklemore tour fallout01netLa Switch OLED revient d’entre les morts : à ce prix, elle va se vendre par camions 🚛Screen RantPlayStation Officially Unveils Brand-New Hardware And Redesigned ControllerTagesschauMarktbericht: Entspannung am Ölmarkt stützt den DAXVarietyAmerican Film Market Partners With AMC A-List and B-List Movie Club to Offer Screenings to Frequent MoviegoersBusiness AMAmerikaans scheepsbouwbedrijf begint met voorbereidende werk voor de bouw van nieuw vliegdekschip USS William J. Clinton
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

Zostawiła noworodka w pustostanie na Bałutach. Ewelina P. usłyszała wyrok

Translate

Kobieta urodziła dziecko w pustostanie na Bałutach w Łodzi, zapakowała je w reklamówkę i porzuciła. Dziecko przeżyło, bo kwilącego noworodka w torbie znalazł przypadkowy przechodzień.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Zapadł wyrok w sprawie Eweliny P.

Sąd Okręgowy w Łodzi wydał w poniedziałek wyrok w procesie Eweliny P. oskarżonej o usiłowanie zabójstwa nowo narodzonej córki. 15 kwietnia 2025 r. kobieta urodziła dziecko w pustostanie na Bałutach w Łodzi, zapakowała je w reklamówkę i porzuciła w pustostanie.

Sąd skazał oskarżoną na 13 lat więzienia, uznając, że działała w bezpośrednim zamiarze popełnienia zabójstwa dziecka, włożyła je do foliowej torby i pozostawiła w pustostanie w pobliżu Bałuckiego Rynku w Łodzi. Dziecko przeżyło tylko dzięki temu, że znalazł je przypadkowy przechodzień i wezwał pomoc.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kobieta ukrywała, że jest w ciąży

– Materiał dowodowy, jaki został zgromadzony w toku przewodu sądowego, wskazuje jednoznacznie na to, iż oskarżona dopuściła się usiłowania zabójstwa z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia swojej nowo narodzonej córki Wiktorii, włożyła jej ciało do foliowej reklamówki, zawiązała tę reklamówkę na dwa supły i pozostawiła w pustostanie przy ulicy Zgierskiej – powiedział sędzia Marek Raszewski, uzasadniając wyrok.

Dodał, że oskarżona wskazywała co prawda, iż działała pod wpływem stresu, hormonów i dlatego porzuciła dziecko w takich okolicznościach, ale zdaniem sądu miała zamiar popełnienia przestępstwa.

– Oskarżona konsekwentnie przez cały okres ciąży ukrywała, że jest w ciąży, także wobec swojego konkubenta. W ocenie sądu nie było obiektywnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać to, aby oskarżona musiała ukrywać ten fakt. Według świadka oskarżona nie była pod presją ze strony swojego konkubenta, którego mogłaby się obawiać, bo to raczej ona była osobą dominującą w tym związku – uzasadnił sędzia.

Sędzia: oskarżona nie zamierzała wychowywać dziecka

O tym, że nie zamierzała wychowywać dziecka, świadczyć miał fakt, że nie przygotowywała się w żaden sposób na przyjście dziecka na świat.

– Nie przygotowywała żadnej wyprawki, żadnych ubrań, pieluch, łóżeczka, wózka, niczego. To świadczy również o tym, iż oskarżona nie zamierzała podjąć żadnej opieki nad tym dzieckiem po jego urodzeniu. Kiedy doszło do akcji porodowej, oskarżona udała się do sklepu, kupiła podpaski i udała się w miejsce odludne, urodziła dziecko poza budynkiem, a następnie wniosła dziecko do wewnątrz i ukryła w pustostanie – powiedział sędzia Raszewski.

Sędzia wskazał, że gdyby przypadkowy świadek nie wszedł do pustostanu za potrzebą i nie usłyszał, że coś się porusza wewnątrz, na pewno dziecko by zmarło.

– Na zamiar zabójstwa u oskarżonej wskazuje także to, że dziecko zostało włożone do reklamówki, a ta zawiązana na dwa supły na tyle mocno, że świadek, który dziecko odnalazł, nie miał możliwości otwarcia, rozsupłania tych supłów, tylko musiał reklamówkę rozerwać, aby sprawdzić, co jest w środku tej reklamówki – powiedział sędzia, dodając, że kara 13 lat pozbawienia wolności jest karą adekwatną do stopnia winy oskarżonej i społecznej szkodliwości czynu.

Obrona rozważy apelację

Obrońca oskarżonej adwokat Jerzy Ciesielski zapowiedział, że rozważy apelację po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku. Dodał, że to wyrok w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, bo przestępstwo jest zagrożone karą od 10 do 30 lat pozbawienia wolności albo karą dożywocia.

Oskarżona przed sądem przyznała się do winy, ale odmówiła składania wyjaśnień. Dziewczynka trafiła do szpitala. Sąd orzekł o pozbawieniu matki dziecka władzy rodzicielskiej. Dziewczynka została skierowana do adopcji. Według adwokata matka utrzymuje kontakt z dwoma swoimi nastoletnimi córkami.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.