„Każdy z nas mógł być o tym czasie w Rynku”. Kard. Ryś reaguje na tragedię w Krakowie

„Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być razem” – napisał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w reakcji na sobotnią strzelaninę w Krakowie. W wyniku strzałów, które padły z rozpędzonego Subaru, zginęło sześć przypadkowych osób. Sprawcą jest 24-letni Polak.
Kardynał Grzegorz Ryś, zdj. Andrzej Jackowski /PAP
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę 'Nas', ponieważ tak naprawdę każdy z nas mógł być o tym czasie w Rynku – przechodzić tam, gdzie kule dosięgły przypadkowych, niczego niespodziewających się ludzi” - napisał kard. Grzegorz Ryś cytowany na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Polski.
Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być razem - dodał.
Zaznaczył, że w pierwszej kolejności należy być przy osobach, które ucierpiały - dla zabitych, modląc się o życie wieczne, dla rannych - o ocalenie i rychły powrót do pełnego zdrowia. „Dla rodzin jednych i drugich prosimy o siły konieczne do przejścia takiego dramatu. Ich proboszczów proszę o 'bycie przy'”, o bliskość i każdą możliwą pomoc” - podkreślił hierarcha.
Przypomniał też, że człowiek wierzący nawet w obliczu największych wyzwań nie jest bezradny. „Tam, gdzie po ludzku opadają nam ręce, osłabione i przerażone bezczelnością zła – tam nasza słabość przywołuje moc Boga i na Nim opartą nadzieję, że ostatnie słowo nie należy i nie może należeć do nienawiści” - wskazał.
W niedzielę specjalna msza św. w Bazylice Mariackiej
Metropolita zaprosił na specjalną mszę świętą w Bazylice Mariackiej w niedzielę o godz. 16:00. „Zapraszam Wszystkich, którzy chcą wyraźnie i wspólnie okazać swoją bliskość z Poszkodowanymi, ale także po chrześcijańsku wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy” - dodał.
W sobotę ok. godz. 15 napastnik jadący czarnym Subaru zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów w Rynku Głównym i okolicach. Zginęło sześć osób, 15 jest rannych. Sprawca to 24-letni obywatel Polski. Trafił do szpitala.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.