Joachim Brudziński przegrał z fundacją Otwarty Dialog. Wyrok jest prawomocny
Decyzja Sądu Apelacyjnego w Warszawie zapadła 8 września, ale dopiero teraz o sprawie poinformowała fundacja Otwarty Dialog. Tym samym sędziowie oddalili apelację Joachima Brudzińskiego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z lipca 2023 r.
Wiceprezes PiS został zobowiązany do opublikowania przeprosin oraz zapłaty zadośćuczynienia w łącznej wysokości 15 tys. zł, powiększonego o odsetki i koszty postępowania apelacyjnego. Polityk przelał już zadośćuczynienie, a 23 września fundacja uzyskała klauzulę wykonalności w sprawie przeprosin. Mają ukazać się one na profilu Joachima Brudzińskiego na X.
Czytaj nas częściej w Google
"Sąd zweryfikował jego zarzuty pod naszym adresem i orzekł jednoznacznie, że nie miały oparcia w faktach i służyły motywowanemu politycznie atakowi" — ocenił lider fundacji Bartosz Kramek. "Proces kończy się po wielu latach, a zadośćuczynienie ma charakter raczej symboliczny, ale ta sprawa pokazuje, że nie ma świętych krów i warto być konsekwentnym w obronie swoich praw" — dodał.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Fundacja ogłasza wygraną z Patrykiem Jakim. "Kłamstwo ma krótkie nogi"
Otwarty Dialog kontra Joachim Brudziński
Polityk odmówił komentarza Polskiej Agencji Prasowej w sprawie prawomocnego rozstrzygnięcia. Wyrok pierwszej instancji skomentował wcześniej na X, pisząc, że wydali go "rozgrzani sędziowie".
Pozew przeciwko wiceprezesowi PiS złożyła fundacja oraz jej liderzy: Ludmiła Kozłowska i Bartosz Kramek. Chodzi o wpis z kwietnia 2019 r., z czasu, kiedy Brudziński był ministrem spraw wewnętrznych.
"Hej, hej obrońcy »europejsko-kazachskich« cwaniaczków od »wyłączenia rządu«, wiecie już, że jesteście polieznyj idiot [pożytecznymi idiotami]? Wiecie, że grudniowy »cud zmartwychwstania« pana D. i świeczki z Rossmanna to wszystko za praną, brudną kasę? Lusia i jej tolerancyjny mąż raczej Nobla nie dostaną" — napisał Joachim Brudziński. Pełnomocnicy polityka wskazywali m.in. na niejasny charakter wpisu, a polityk PiS nie uczestniczył w rozprawach.
Kierownictwo fundacji Otwarty Dialog wytoczyło liczne sprawy sądowe o naruszenie dóbr osobistych politykom, redakcjom i dziennikarzom za kierowane pod jej adresem ataki. Sprawy dotyczyły także choćby Witolda Waszczykowskiego, Patryka Jakiego, Krystyny Pawłowicz, Jacka Saryusza-Wolskiego, Ryszarda Czarneckiego, Szymona Szynkowskiego vel Sęka, Dominika Tarczyńskiego, Tomasza Sakiewicza, Witolda Gadowskiego oraz TVP, Polskiego Radia i Fratrii, czyli wydawcy serwisu wPolityce.pl oraz tygodnika "Sieci".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.