CNN TürkYusuf Akçiçek transferi bitti bitiyorRTP DesportoRegresso dos adeptos à Luz e provável estreia de João PalhinhaThe Jerusalem PostNepal teams seek hundreds trapped in hydropower tunnels after deadly floodsוואלהבתוך מסלעה: M-16, תחמושת ושלושה רימונים צה"ליים אותרו סמוך לתפן שבגלילBollywood HungamaRasha Thadani, Abhay Verma’s Laikey Laikaa release pushed to February 2027PunchGunmen kill popular comedian, one other in AnambraХабрКак работает текстовый водяной знак в ClaudeInquirerMarcos orders national response as NCR, Central Luzon floods persistSky TG24Us Open 2026, oggi in campo Arnaldi, Darderi e Berrettini: il programma dei matchWirtualna PolskaTrump atakuje Iran wbrew armii. Bunt w PentagonieSBS 뉴스[자막뉴스] 벼랑 끝 대치 중 '부친상'…"대통령 대신 왔다" 빈소 달려간 청와대·여당 "예우 갖추라"n-tvMehr als 900 Tote nach Erdrutsch: Massengräber in Nepal stoßen auf Kritik
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 31, 2026

Politycy Rozwoju Plus na listach PiS? Jarosław Kaczyński stawia sprawę jasno

Translate
  • Jarosław Kaczyński podkreślił, że osoby zaangażowane w rozbicie partii nie otrzymają miejsc na listach Prawa i Sprawiedliwości.

  • Podczas wystąpienia w Sulejowie prezes PiS odrzucił możliwość wspólnej listy z ugrupowaniem Rozwój Plus i nazwał działania wyłączonych polityków zdradą.

  • Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego, którzy nie podporządkowali się ultimatum prezesa, zarejestrowali własny klub parlamentarny pod koniec lipca.

Podczas swojego wystąpienia w Sulejowie Jarosław Kaczyński odniósł się do procesów dezintegracji, które dotknęły środowiska prawicy.

Jak mówił, wszyscy, którzy uczestniczą w rozłamie Prawa i Sprawiedliwości, szkodzą nie samej partii, lecz Polsce. W jego opinii dezintegracja może doprowadzić do przegrania wyborów przez prawicę.

- Jeżeli chodzi o tę część, która wyszła z Prawa i Sprawiedliwości, która dzisiaj się nazywa "Rozwojem Plus", to wiemy, że tam działa taki mechanizm: "nic się nam nie stanie, chociaż te wyniki w tej chwili są skromne, dlatego że będziemy mieli wspólną listę z Prawem i Sprawiedliwością". Ja chciałem powiedzieć, że dla pewnych ludzi, którzy odegrali bardzo dużą rolę w rozbiciu partii - a przecież my wiemy, kto to - w ogóle nie ma o tym mowy - zaznaczył Kaczyński.

Kaczyński wprost o politykach Rozwoju Plus na listach PiS. "Nie ma o tym mowy"

W opinii prezesa PiS działacze, którzy w trudnej dla Polski sytuacji "robią takie rzeczy", powinni wypaść z polityki, a przynajmniej z polityki obozu patriotycznego.

- W jaki sposób ja, jako szef partii mam przekonywać moje koleżanki i moich kolegów, żeby ustępowali dobrych miejsc (na listach wyborczych - przyp. red.) tym, którzy zdradzili. Bo to jest zdrada po prostu, najnormalniejsza na świecie zdrada. W jaki sposób kogoś, kto jest lojalny, ciężko pracuje, możemy ustawić na listach wyborczych niżej niż kogoś, kto w pewnym momencie przeszedł na inną stronę? - mówił.

Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii.

Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego - ponad 40 osób - w tym Marcin Horała i Krzysztof Lipiec, nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną.

Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscypliny, posłowie ci uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.

"Polityczny WF": Nawrocki nadpremierem? Może rozgrywać na prawicy INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.