ESPNBills, Josh Allen outlast Rams in overtime on MNFESPN DeportesLaporta fija la Champions como el objetivo de Barcelona este añoInquirerFree dance sessions for breast cancer survivors set in CalapanThe Jerusalem PostHezbollah explosive smuggling, illegal finance network leads to calls for probe by Lebanese PMsRTP DesportoPlay-off Mundial2027. Portugal - Irlanda do Norte (19h00)Daily MaverickSERIES SETBACK: Proteas point to ‘soft dismissals’ after batting collapse hands Australia first TestInquirer EntertainmentWowie de Guzman figures in Batangas car accident, assures he’s OKBollywood HungamaMrunal Thakur neither confirms nor denies Raaka casting rumours, says film announcements will come on social mediaTaipei TimesENGLISH DIGEST 實用美語(空中美語)
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Uczniowie wyszli na ulice. Milczący protest

Translate
  • Udział w manifestacji wzięli uczniowie i nauczyciele szkół w Opolu.
  • Uczestnicy apelowali o powstrzymanie przemocy oraz mowy nienawiści.
  • Podczas wydarzenia odtworzono utwór Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat".

We wtorek, w przededniu Dnia Edukacji Narodowej, młodzież i nauczyciele z kilku opolskich szkół wyszli na ulice w ramach manifestacji. Uczestnicy chcieli w ten sposób wyrazić sprzeciw wobec przemocy i hejtu oraz przypomnieć, że szkoła powinna być bezpiecznym miejscem.

- Dzisiejsza akcja przeciwko przemocy i hejtowi to nasz wspólny, głośny manifest. Stajemy tu ramię w ramię z różnych szkół, ale w jednej, słusznej sprawie. Chcemy pokazać, że szkoła musi pozostać bezpieczną przystanią dla każdego człowieka, a bezpieczeństwo jest naszym wspólnym prawem - czytała podczas manifestacji Ewa Michalska, dyrektorka Zespołu Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Opolu. Podobne słowa wybrzmiały pod innymi opolskimi szkołami.

Transparenty przeciw przemocy i hejtowi

Uczniowie własnoręcznie przygotowali plakaty i transparenty. Hasła odnosiły się do przemocy, hejtu oraz odpowiedzialności za słowa i czyny. Wśród nich znalazły się m.in.: "Przemoc nie zawsze krzyczy", "Odwaga to chronić, nie krzywdzić", "Razem przeciw przemocy", "Zostawcie noże w kuchni", "Sięgnij po pomoc, nie po nóż!".

Na plakatach pojawiły się także komunikaty dotyczące mowy nienawiści: "Stop hejt!", "Nienawiść nie jest sposobem!", "Jeden ruch, konsekwencje na lata", "Niech jedyną ostrą rzeczą w szkole będzie nasz umysł" czy też "Wybierz empatię".

Podczas wydarzenia przed szkołą odtworzono utwór Czesława Niemena "Dziwny jest ten świat". Piosenka stała się muzycznym tłem dla apelu o empatię, odpowiedzialność i ochronę innych osób przed krzywdą.

Głos ws. manifestacji zabrał prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. "Opolscy uczniowie nie zgadzają się na przemoc i hejt. Dali dzisiaj temu wyraz w milczącym proteście. Zgromadzili się przed szkołami i wraz z nauczycielami (...) i pokazali, że nie godzą się na agresję rówieśniczą, której kulminacją były zeszłotygodniowe tragiczne wydarzenia w polskich szkołach" - przekazał w mediach społecznościowych włodarz miasta.

Wiśniewskiemu wtórowała radna Rady Miasta Opola Justyna Kowol, która wzięła udział w manifestacji. "Są chwile, które przypominają nam boleśnie, że szkoła - miejsce, które powinno być przestrzenią wiedzy, rozwoju, przyjaźni i bezpiecznego dorastania - również potrzebuje naszej troski, naszej odwagi i naszej solidarności. Dlatego dziś stajemy razem. Z apelem, z transparentami i z Łańcuchem Solidarności. Stajemy po stronie dobra, szacunku, empatii i prawa każdego człowieka do życia bez strachu" - napisała.

Manifestacja po tragicznych wydarzeniach

Protest w Opolu był reakcją na tragiczne wydarzenia z ubiegłego tygodnia. W Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni były uczeń zaatakował trzy osoby. Wskutek ataku zmarła 37-letnia pracownica szkoły. Zaledwie dzień wcześniej w szkole w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Tego samego dnia policja w Sierpcu udaremniła kolejny planowany atak.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.