Prokuratura zarzuca premierowi Węgier kradzież. Jest komentarz polityka
Śledztwo dotyczy czerwca 2024 r., gdy Magyar zabrał telefon mężczyźnie filmującemu go w jednym z budapeszteńskich klubów, a następnie wrzucił urządzenie do Dunaju. Prokuratura uznała, że działania polityka wyczerpują znamiona przestępstwa kradzieży i wystąpiła do przewodniczącej parlamentu z wnioskiem o uchylenie immunitetu w związku ze wznowionym dochodzeniem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Magyar broni swojego zachowania
Czytaj nas częściej w Google
Podczas przemówienia do zwolenników w Szolnoku we wschodnio-środkowych Węgrzech Magyar zapewnił, że absolutnie nie ma nic do ukrycia. Polityk zadeklarował gotowość stawienia się na przesłuchanie.
Premier Węgier podkreślił ponadto, że doskonale pamięta tamtą noc. Zapewnił, że postąpiłby tak samo, aby chronić przyjaciół i młodych ludzi przed nękaniem przez opłaconego prowokatora. — Zrobiłbym to ponownie i, jeśli trzeba, poniosę tego konsekwencje — dodał.
Parlament Europejski wcześniej odrzucił wniosek
Węgierska prokuratura zwróciła się już wcześniej do Parlamentu Europejskiego, którego posłem był wówczas Magyar, z wnioskiem o uchylenie immunitetu. PE odrzucił wniosek w październiku 2025 r. Dochodzenie wznowiono po tym, jak Magyar opuścił europarlament i objął stery węgierskiego rządu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.