Sikorski odpowiada Zacharowej. "Nie wiem, czy była trzeźwa"
Radosław Sikorski ocenił, że prezydent Karol Nawrocki powinien rozpocząć podpisywanie nominacji ambasadorskich. W wywiadzie dla "Faktu" szef MSZ mówi także o rosyjskiej wojnie hybrydowej, bezpieczeństwie Polski, a także w ostry sposób odpowiedział rzeczniczce rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej.
spór Sikorskieo i Zacharowej
Źródło zdjęć: © East News
Najważniejsze informacje:
- Na biurku prezydenta Karola Nawrockiego ma znajdować się 46 prawidłowo złożonych wniosków dotyczących nominacji ambasadorskich.
- Radosław Sikorski uważa, że Polska i NATO muszą przygotować się na rosyjskie prowokacje, sabotaż oraz cyberataki.
- Szef MSZ popiera deportowanie cudzoziemców, którzy łamią polskie prawo, przy jednoczesnym zachowaniu wsparcia dla uchodźców wojennych.
Radosław Sikorski twierdzi, że w sprawie ambasadorów nie potrzeba dodatkowego porozumienia między rządem a prezydentem. Jak wyjaśnia w rozmowie z redaktorem naczelnym "Faktu" Michałem Wodzińskim, obowiązująca procedura kończy się podpisem głowy państwa. Minister przypomina, że Andrzej Duda podpisał wcześniej 26 nominacji w tym samym porządku prawnym.
Spór o ambasadorów i rozmowy z prezydentem
Według Sikorskiego na biurku Karola Nawrockiego leży lista 46 kandydatur. Szef MSZ zapowiada, że podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych będzie rozmawiał z prezydentem także na ten temat. – Będziemy rozmawiać. Oby pan prezydent wreszcie zaczął wykonywać swoje obowiązki – mówi w wywiadzie dla "Faktu".
Wskazał, że Warszawa uczestniczy w kilku formatach, choć nie jest członkiem G7 ani Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jego zdaniem Rosja nadal odrzuca kolejne propozycje zawieszenia broni i dąży do podporządkowania sobie Ukrainy.
Szef MSZ został też poproszony o skomentowanie słów rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej, która powiedziała, że Radosław Sikorski ma "rusofobię mózgu".
- Nie wiem, czy pani Zacharowa była trzeźwa wtedy, gdy to mówiła, ale przypominam, że słowo fobia po grecku oznacza irracjonalny strach, a wtedy, gdy Rosja najeżdża na sąsiadów, grozi innym sąsiadom, to w świetle naszej historii, rosyjskich podbojów i rosyjskiej kolonizacji nie jest irracjonalne brać to poważnie pod uwagę i przygotowywać się na odstraszenie tego nie wyimaginowanego, tylko realnego rosyjskiego zagrożenia - odpowiedział Sikorski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.