ESPNBrewers' Woodruff, out since July, added to World Series rosterESPN Deportes¿Por qué Javier Aguirre presumió a Gil Mora en Valencia?RTP DesportoSurfista norte-americano Griffin Colapinto conquista Peniche pela terceira vezThe Jerusalem PostSaudi missile plant expansion may produce more powerful missiles, study saysDaily MaverickOFFLINE: SA’s Presidency website taken down as cybersecurity flaw sparks warnings across the worldZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFRolling StoneBrad Paisley Says There Are More Verses to His ‘South Park’ SongSRF NewsAuf einen Blick – Änderung Kriegsmaterialgesetz in KürzeQuemYudi Tamashiro detalha reforma na sua casa no JapãoGhaflaBritam Special Funds: How to Invest in Global MarketsSportstarIndia A vs New Zealand A LIVE streaming info: When, where to watch NZ v IND 1st unofficial Test?NotJustOkPOSITION Lyrics by Juls & Projexx Feat. Minz
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

Sikorski obala twierdzenia Szeremety, dodał zdjęcie. "Odświeżamy mu pamięć"

Translate
  • Radosław Sikorski opublikował zdjęcie mające dowodzić udziału Światosława Szeremety w rekonstrukcjach historycznych, czemu radny wcześniej zaprzeczył.

  • Minister spraw zagranicznych skierował wniosek o wpisanie Światosława Szeremety na listę osób niepożądanych w Polsce w odpowiedzi na decyzje lwowskich radnych.

  • Szeremeta, inicjator ustanowienia roku 2027 rokiem Romana Szuchewycza, przekonywał, że decyzje te nie są wymierzone przeciwko Polsce ani Polakom.

"Radny obwodu lwowskiego S. Szeremeta zaprzecza jakoby brał udział w wydarzeniach rekonstrukcyjnych, więc odświeżamy mu pamięć" - stwierdził Radosław Sikorski, opisując zamieszczone na platformie X zdjęcie, przedstawiające Światosława Szeremetę w miejscowości Holohory 28 lipca 2013 r. podczas takiego wydarzenia.

Szeremeta zaprzecza udziałowi w rekonstrukcjach, Sikorski dodał zdjęcie. "Powód do wstydu"

"Pański bohater, zbrodniarz wojenny R. Suchewycz, był kolaborantem z III Rzeszą jako zastępca dowódcy batalionu 'Nachtigall'. W dzisiejszej Unii Europejskiej jest to powód do wstydu, a nie do gloryfikacji" - czytamy we wpisie ministra spraw zagranicznych.

Wcześniej Radosław Sikorski podjął kwestię udziału Światosława Szeremety w rekonstrukcjach, informując o podpisaniu wniosku w sprawie umieszczenia polityka na liście osób niepożądanych.

"Podpisałem wniosek o wpisanie na listę osób niepożądanych w RP radnego obwodu lwowskiego S. Szeremeta, rekonstruktora Galizien Waffen-SS, autora pomysłu ustanowienia 2027 rokiem R. Szuchewycza, dowódcy UPA, który wydawał rozkazy wysiedlania i mordowania Polaków" - ogłosił w środę szef MSZ.

Rok 2027 rokiem Szuchewycza. Szeremeta wpisany na listę osób niepożądanych

Ruch ministra nastąpił w odpowiedzi na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej, która we wtorek ogłosiła ustanowienie roku 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza.

Szeremeta ocenił działania polskich władz jako "dziwne". "Reakcja polskich przedstawicieli rządu i środowisk politycznych na tę decyzję jest co najmniej dziwna, ponieważ takie decyzje o ogłaszaniu lat UPA i Romana Szuchewycza podejmowano już wielokrotnie. Nie tylko przez lwowską, ale również przez inne rady obwodowe. Nie jest to nic nowego" - oświadczył.

Stwierdził ponadto, że decyzja lwowskich radnych "nie była skierowana przeciwko komukolwiek, a tym bardziej przeciwko Polakom czy Polsce, jak interpretują to polscy politycy".

W jego ocenie celem takiego działania było "godne upamiętnienie bojowników o wolność i niepodległość Ukrainy", ponieważ "żołnierze UPA, Roman Szuchewycz i Ołeh Olżycz to symboliczne postacie ukraińskiego ruchu narodowowyzwoleńczego".

Szeremeta odniósł się również do fragmentu oświadczenia Sikorskiego, w którym poruszono kwestię rekonstrukcji. Radny twierdzi, że podejmował się "poszukiwania i ponownego pochówku poległych i zmarłych, ale nigdy nie zajmował się rekonstrukcją wojskowo-historyczną".

View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.