„Kijów bez Kliczki!”. Manifestacja w centrum stolicy Ukrainy

Dymisja mera Kijowa Witalija Kliczki – tego domagają się osoby, które manifestują przed budynkiem Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej. W demonstracji bierze udział kilkaset osób. Na początku tygodnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom stolicy nieprzygotowanie Kijowa do zimy.
Witalij Kliczko, zdj. SERGEI SUPINSKY /AFP/East News
Uczestnicy sobotniej demonstracji trzymają kartonowe transparenty z napisami: „Kliczko składaj dymisję”, „Szklane przystanki nie ochronią przed rakietami i dronami”, „Już czas”, „Kijów nie jest gotowy nawet na jesień”, „Do kogo dzwonić, gdy mer kradnie pieniądze”, „Ruscy atakują, a wy dobijacie”, „Mamy dość”.
Protestujący skandują hasła: „Dymisja”, „Kijów bez Kliczki!” i „Kliczko, twój czas minął”.
„Przez 12 lat Kliczko miał odpowiednie uprawnienia i środki. Powinien ponieść odpowiedzialność polityczną i odejść ze stanowiska” – napisali organizatorzy protestu w oświadczeniu opublikowanym dzień wcześniej.
Co protestujący zarzucają Kliczce?
W dokumencie wskazano na wieloletnie, systemowe problemy w zarządzaniu miastem. Uczestnicy protestu twierdzą, że Kijów jest nieprzygotowany na wyzwania związane z wojną. Wskazują na brak mobilnych i stacjonarnych schronów, brak alternatywnego zasilania systemów dostarczających wodę i ciepło oraz kanalizacji, a także na nieudolne działania w zakresie usuwania skutków zniszczeń i pomocy poszkodowanym.
Organizatorzy zarzucają również ekipie mera korupcję, sprzyjanie interesom deweloperów, brak decyzji w sprawie ochrony cennej zabudowy historycznej, degradację systemu transportu publicznego oraz ignorowanie petycji i opinii mieszkańców.
„Strategie populistyczne tworzy się bez zamiaru ich realizacji, decyzje są odkładane latami, a odpowiedzialność stale przerzucana na innych. Podział kompetencji między władze miejskie a administracje dzielnicowe nie usprawiedliwia braku rezultatów” – napisano.
Zdaniem organizatorów protestu mer może sam zrezygnować ze stanowiska, stracić je w wyniku wyroku sądu lub wyborów, przekazać swoje uprawnienia administracji wojskowej albo dobrowolnie wstąpić do wojska.
Dwanaście i pół roku rządów Witalija Kliczki zapisało się w pamięci grabieżą gruntów, niszczeniem dziedzictwa kulturowego i całych parków, takich jak ekopark Osokorki, niszczony przez budowlaną mafię, której główną twarzą jest Witalij Kliczko – powiedział podczas protestu ukraiński weteran wojenny Ołeh Symoroz.
Aktywiści uczestniczący w proteście oświadczyli, że środki miejskie przeznaczane na kanał telewizyjny Kyjiw24, należący do Kliczki, można przekazać na budowę mobilnych schronów w stolicy. W Kijowie zainstalowano dotąd tylko jeden mobilny schron uliczny, z którego można skorzystać podczas alarmu lotniczego w razie rosyjskiego ostrzału.
Zełenski krytykuje Kliczkę
We wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w niemal całej Ukrainie przygotowania do zimy są bardziej zaawansowane niż w Kijowie. Rozpoczęto konsultacje w sprawie pilnych działań w zakresie bezpieczeństwa i zarządzania, które mają poprawić sytuację – dodał prezydent.
Kliczko odrzucił te oskarżenia. Ocenił że władze centralne próbują w ten sposób zniszczyć samorząd lokalny.
Kliczko zaleca mieszkańcom Kijowa rozważenie tymczasowej przeprowadzki
Od początku jesieni infrastruktura transportowa Kijowa była wielokrotnie praktycznie unieruchamiana w wyniku rosyjskich ataków. W szczególności 8 października w Kijowie przestało działać metro z powodu spadku napięcia.
Na początku miesiąca mer przekazał, że Kijów znalazł się w ciężkiej sytuacji z powodu wzmożonych ataków rosyjskich. Mieszkańcom, którzy mają przyjaciół lub krewnych poza stolicą, Kliczko zalecił rozważenie tymczasowej przeprowadzki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.