Kraków tonie w żałobie. Ponowne oględziny miejsc, w których padły wczoraj strzały

Małopolska policja poinformowała, że dzisiaj zostaną przeprowadzone ponowne oględziny miejsc, w których padły wczoraj strzały. Rynek Główny i okoliczne ulice są częściowo zamykane. Zapłonęły tam już pierwsze znicze, a hejnał mariacki brzmi dziś jak szloch. Kraków budzi się powoli po wstrząsającej strzelaninie, w której zginęło sześć osób, a kolejnych 16 zostało rannych. Na budynkach miejskich wiszą opuszczone do połowy masztu flagi przepasane kirem. Przepasane kirem flagi powiewają także na tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej.
Fot. Bartosz Siedlik, AFP, Maciej Sołtys, RMF FM /East News
Kraków jeszcze nigdy tak jak dziś
Przy ulicy Szewskiej prowadzącej na płytę Rynku Głównego w Krakowie stoi wóz satelitarny RMF FM. Nasz reporter Maciej Sołtys informuje, że dziś odbędą się ponowne oględziny miejsc, w którym padły wczoraj strzały z broni maszynowej 24-letniego Michała O. z Ostrowca Świętokrzyskiego, który zabił 6 osób, a 15 ranił.
Rynek jest częściowo zamknięty, niektóre miejsca są ogrodzone policyjnymi taśmami, ale częściowo wraca do życia. W niektórych miejscach nadal pracują policyjni technicy. Nie możemy też paraliżować miasta, dlatego część Rynku i dochodzących do niego ulic jest już otwarta - powiedziała podinsp. Katarzyna Cisło.
Przywrócony został ruch na ul. Dietla, gdzie w sobotę zakończył się pościg za sprawcą strzelaniny, w rejonie skrzyżowania z ul. Stradomską.
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił żałobę, która potrwa do 11 listopada. Nie pozwólmy, żeby te wydarzenia były wykorzystywane przez kogoś, kto chciałby nas podzielić. Rynek znów będzie należał do nas wszystkich - powiedział wczoraj wieczorem, dziękując straży miejskiej, policji, strażakom, ratownikom oraz ludziom, którzy otworzyli swoje drzwi uciekającym z miejsca zdarzenia. Ogólnopolska żałoba obowiązują 8 i 9 listopada.
W Krakowie odwołano koncerty, spektakle i wszelkie imprezy. Ogłosił to m.in. Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej, Cricoteka, Kino Kijów, Filharmonia im. Karola Szymanowskiego. Na tramwajach i autobusach oraz budynkach miejskich powiewają flagi przepasane kirem.
Strzelanina w Krakowie. Co wiadomo do tej pory?
- Do tragedii doszło w sobotę, 7 listopada, ok. godz. 15.
- 24-letni Polak, Michał O. (ur. w 2002 roku), mieszkaniec województwa świętokrzyskiego, wjechał na Rynek Główny od strony ul. Sławkowskiej i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów z broni maszynowej.
- Został postrzelony przez policjantów, ale mimo to nadal oddawał strzały; trafił do szpitala.
- Miał na sobie strój taktyczny i kamizelkę kuloodporną,
- Strzelał z broni bojowej - karabinka AR-15, a w bagażniku miał inne sztuki broni oraz mnóstwo amunicji.
- Miał pozwolenie na broń do użytku sportowego,
- ofiar jest 6: 4 kobiety i 2 mężczyzn; a 16 osób jest rannych, w tym policjanci; jeden z mundurowych jest w stanie ciężkim.
- 24-latek nie był wcześniej notowany, nie był karany, nie jest żołnierzem, nie należał do Wojska Polskiego, nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem.
- Do Krakowa przyjechał premier Donald Tusk, szef MSWiA Marcin Kierwiński, szef MS Waldemar Żurek oraz przedstawiciel prezydenta Karola Nawrockiego.
- W sobotę wieczorem służby przeszukały mieszkanie strzelca w Ostrowcu Świętokrzyskim. Znaleziono tam trzy ciała - dwóch kobiet i mężczyzny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.