100 tys. dolarów za spotkanie z Nawrockim? Pałac oskarża rząd
- Karol Nawrocki ma w poniedziałek wziąć udział w Polish-American Economic Summit w USA.
- Według opisywanych przez media materiałów prywatny organizator proponował pakiety sponsorskie, w tym Platinum za 100 tys. dolarów.
- Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda zapewnia, że wydarzenie nie wiąże się z dodatkowymi warunkami dla firm.
Według programu wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych w poniedziałek weźmie on udział w Polish-American Economic Summit. Dziennikarze Radia Zet i Newsweeka napisali w opublikowanym w niedzielę artykule, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta RP, a jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z prezydentem.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Wydarzenie organizuje Centrum Strategii Rozwojowych, które zaproponowało uczestnikom pakiety sponsorskie. "Pakiet Platinum za 100 tys. dolarów to rozmowa 1 na 1 z prezydentem Polski, Gold jest połowę tańszy i oferuje spotkanie w małym gronie, jest też pakiet Silver za 25 tysięcy dolarów" - czytamy w artykule.
Kancelaria Prezydenta reaguje
Do medialnych doniesień odniósł się Karol Rabenda, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, który udał się do Stanów Zjednoczonych razem z Nawrockim. Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego mówił o nieprawdziwych informacjach i oskarżył o to rząd.
- Ciężko komentować fake newsy. Prezydent będzie otwierał forum, a wszelkie sugestie, że są jakieś opłaty, są bezpodstawne. Niestety, ale mam wrażenie, że rząd, który jest w dużych kłopotach finansowych, jeśli chodzi o zadłużanie Polski (...), stara się przy pomocy dziennikarzy przykryć te niepowodzenia. Ciężko komentować coś, czego nie ma - mówił Rabenda na briefingu prasowym w Nowym Jorku.
- Zaprosiliśmy na to wydarzenie ponad 100 firm i wszystkie mogą zjawić się tam, nie ma żadnych dodatkowych warunków. Grupy firm, jak rok temu, to firmy amerykańskie, które są w Polsce - duże korporacje, które inwestują w Polsce - mówił podsekretarz stanu.
Dopytywany o strefę w "pakiecie platynowym" odpowiedział, "że nie ma czegoś takiego". - Podwójnie to jest dziwne i śmieszne - uciął temat.
Maile i odpowiedź fundacji
Dziennikarze Radia Zet i Newsweek podkreślili w artykule, że dysponują mailami "skierowanymi do dużych korporacji z adresu Karola Rabendy, ministra w Kancelarii Prezydenta, który zaprasza na Polish-American Economic Summit przedstawicieli firmy, ale w razie dalszych pytań poleca im kontakt z Fundacją Centrum Strategicznego Rozwoju".
"Sugestie, jakie padają na spotkaniu z Fundacją, to bardzo wyraźna propozycja wykupienia pakietu sponsorskiego - słyszymy od naszych rozmówców. - Jeśli nie zapłacisz, możesz oczywiście być gościem wydarzenia, bo przecież Kancelaria Prezydenta cię zaprosiła, ale na Karola Nawrockiego popatrzysz sobie stojąc gdzieś w tłumie, chyba że będziesz miał dużo szczęścia i determinacji, by dotrzeć do niego innymi kanałami. Z pakietem będziesz miał rozmowę z prezydentem na takim poziomie, za jaki zapłaciłeś" - czytamy w artykule.
Według autorów artykułu Centrum Strategii Rozwojowych założyli "nominaci do spółek Skarbu Państwa z czasów rządu Mateusza Morawieckiego", zasiadający obecnie w radach przy prezydencie - prezes zarządu Paweł Ernst i przewodniczący rady fundacji Marcin Chludziński.
Fundacja CSR w odpowiedzi na pytania autorów artykułu przekazała, że "żadna firma nie zawarła ostatecznie umowy na najwyższy pakiet i żadna z umów partnerskich nie przewiduje spotkania z Prezydentem czy też przedstawicielami Kancelarii jako świadczenia, a Fundacja jako organizator nie jest uprawniona do dysponowania czasem przedstawicieli KPRP".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.