"Pakt z faszyzmem". Marszałek Sejmu wprost o wspólnej liście prawicy do Senatu
Marszałek Sejmu w poniedziałek na konferencji prasowej w Bystrej był pytany o doniesienia dotyczące budowania wspólnej koalicji prawicy na wybory do Sejmu. Jak ujawniliśmy w Onecie, skłóceni liderzy — Jarosław Kaczyński z PiS, Mateusz Morawiecki z Rozwoju Plus oraz Sławomir Mentzen i Krzysztof Bosak z Konfederacji — powierzyli prezydentowi misję stworzenia wspólnej listy do Senatu. W otoczeniu Karola Nawrockiego miała zapaść decyzja, by do wspomnianej koalicji włączyć także partię Grzegorza Brauna.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— To jest pakt z faszyzmem i to trzeba mówić jasno. Ja na spotkaniach, na które jeżdżę, mówię jasno. Braun stał z AfD, z politykami AfD. Politycy AfD chcą przesunięcia granicy Niemiec na wschód. Politycy AfD kochają Putina. Politycy AfD kochają Rosję, której przywódcą jest morderca i bandyta. Politycy AfD chcą wznowić działalność Nord Streamu. Politycy AfD generalnie są w wielu sprawach historycznie bliscy poglądom faszystowskim. Braun jest razem z nimi w myślach — powiedział Czarzasty.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Marszałek Czarzasty krytykuje słowa prezydenta Nawrockiego
Dalej skrytykował słowa Karola Nawrockiego, który w wywiadzie dla Interii i Polsat News mówił, że jest "prezydentem wszystkich Polaków", w tym również "tych, którzy oddali swój głos, czy są gotowi oddać swój głos na Grzegorza Brauna".
— Jakiekolwiek relatywizowanie postaci Brauna, mówienie, że może na Brauna ktoś głosuje, w związku z tym powinniśmy go uznać, w związku z tym trzeba jasno mówić: panie prezydencie, źle pan myśli w tej sprawie — zaznaczył marszałek Sejmu.
Włodzimierz Czarzasty zwrócił się również do prezydenta. — Pan powinien jasno powiedzieć, że poglądy Brauna, poglądy, które w wielu sprawach są bliskie faszyzmowi, miłość do Putina, do mordercy, miłość do kraju, który zarzyna inny w tej chwili naród i zabiera jego terytorium, jest naganna. Musi pan, panie prezydencie, wiedzieć, co jest złem, co jest dobrem — dodał.
Dalej przestrzegł Karola Nawrockiego przed "obiektywizowaniem i legalizacją" działalności Grzegorza Brauna. — Zło i dobro, to są takie pojęcia. Ludzie przyzwoici popierają dobro i mówią źle o złu. Ja do nich należę, a pan prezydent nie za bardzo. Przestrzegam pana prezydenta przed obiektywizowaniem i legalizacją działalności pana Brauna — oznajmił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.