The Jerusalem PostPalestinian election candidate warns West Bank could ‘explode’ unless Israel releases tax fundsESPN Deportes¿Quién es el hacker que destapó el dopaje financiero del Man. City?InquirerUnhealthy air quality for sensitive groups in parts of Metro Manila – DENRRTP DesportoEm ambiente conturbado. Portugal defronta Dinamarca após saída de Cristiano RonaldoESPNJoey Porter Jr. traded: What move means for Cowboys, SteelersDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: Navigating ballots, candidates, and wards: Your guide to the 2026 local government electionsVarietyParamount, CNN Chief Mark Thompson in ‘Early Stages’ of Discussions to Keep Him in PostIl Sole 24 OreStadi e concerti, con le ondate di calore i raduni accrescono rischi e decessiRai NewsChioggia, viene rimproverato dal padre e lo ferisce con un utensile da cucina: 17enne in casermaSportstarSouth Africa World Cup 2027 Schedule: Full Fixtures, Dates, Venues and OpponentsBBC NewsBurnham's Man City comments 'completely out of touch', Tories sayCBS NewsBolivia's attorney general arrested for alleged money laundering, drug trafficking
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Przesyłka z trucizną. W środku była kartka z podpisem

Translate

W środę do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie (Podkarpacie) trafiła przesyłka od nadawcy z Niemiec. Prokurator zdradził najnowsze szczegóły tej sprawy. - W jej wnętrzu nie było żadnego płynu, żadnej substancji. Znajdowała się kartka z podpisem - zdradził rzecznik prokuratury Marcin Kozak.

Paczka z trującą substancją trafiła w środę do Żandarmerii Wojskowej. W środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak zdradził dokładny przebieg sytuacji w Nowej Dębie. List miał pochodzić z Niemiec.

- Około godziny 10 do placówki Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie listonosz przyniósł list. Jako nadawca wskazana była osoba z adresem na terenie Republiki Federalnej Niemiec. List odebrała pracownik cywilna i przekazała go do zastępcy szefa ŻW - relacjonował.

Rzecznik zdradził również szczegóły tego, co dokładnie znajdowało się w przesyłce. Wewnątrz nie było żadnej substancji. Funkcjonariusz wyjął z koperty kartkę z tajemniczym podpisem.

- W jej wnętrzu nie było żadnego płynu, żadnej substancji. Znajdowała się kartka z podpisem "Pozdrawiam Złota" - kontynuował Kozak.

Trzy osoby poszkodowane

- Po chwili funkcjonariusz ŻW poczuł duszności i został przewieziony do najbliższego szpitala. Wkrótce później objawy drapania w gardle zgłosiły jeszcze dwie osoby - dodał prokurator.

Poszkodowane w sytuacji zostały trzy osoby. Mundurowy, który otworzył przesyłkę, jak i inny funkcjonariusz wraz z pracownicą cywilną.

Przesyłka będzie poddana dalszym badaniom. Prokuratura przekazała, że na chwilę obecną wykluczono "skażenie biologiczne, radiacyjne i jakiekolwiek inne".

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.