The Jerusalem PostEgypt approves military support for Saudi Arabia after Houthi attacks escalatePunchPolice arrest two over deaths of minors in BauchiInquirerUndas 2026: 4,790 police personnel to be deployed in SoccsksargenESPNThunder star Williams stretchered off after suffering significant leg injuryInquirer EntertainmentAndrea Brillantes bares diving mishap while shooting ‘Laya’ESPN DeportesReal Madrid, a 3 puntos del Barça: así va la tabla de LaLigaCollider'Deadpool's Director Is Presiding Over the Biggest Short Film Contest Ever [Exclusive]ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioAnime News NetworkRomelia War Chronicle ‒ Episode 4BBC NewsHow a movement of students brought down Serbia's VučićMintBrazil election 2026 results: What’s the net worth of Lula Da Silva as he gets re-elected as president for fourth term?Digital SpyUniversity Challenge contestants hit out at "absurd" BBC decision to edit out pride badges
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

Kłopoty bliskiej współpracownicy Marcina Romanowskiego. Ciąży na niej wyrok

Translate

Redakcja WP ustaliła, że problemy z prawem ma nie tylko sam były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, ale również jego bliska współpracownica przebywająca w Polsce. Chodzi konkretnie o kobietę, która przedstawia się jako dyrektor jego biura poselskiego w Biłgoraju (woj. lubelskie).

Jej rola nie sprowadza się tylko i wyłącznie do roli administracyjnej, m.in. organizuje w imieniu Marcina Romanowskiego eventy dla lokalnej społeczności, takie jak np. publiczne rozdawanie śliwek, papryki czy kapusty. Jak podaje WP, dwa lata temu kobieta usłyszała prawomocny wyrok, którego jak dotąd nie wykonała. Sama się przyznaje do tego i zapowiada dalszą walkę w sądzie. W rozmowie z redakcją WP stwierdziła, że "udowadnianie prawdy" i jej starania w tej sprawie jeszcze się nie zakończyły.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Bliska współpracownica Marcina Romanowskiego została skazana. Nie wykonała wyroku

11 stycznia 2024 r. Sąd Rejonowy w Biłgoraju skazał ją za oszustwo i usiłowanie oszustwa. Chodziło dokładnie o doprowadzenie ZUS do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z tytułu wypłaconego zasiłku chorobowego (w wysokości 66 tys. zł) oraz opiekuńczego (21 tys. zł). Prokurator postawił jej również drugi zarzut usiłowania uzyskania z ZUS kolejnych kwot: 26 tys. zł zasiłku chorobowego i ponad 1,7 tys. zł zasiłku opiekuńczego.

Kobieta została skazana na 3000 zł grzywny, a także zobowiązana do zwrotu ZUS ponad 87 tys. zł. Wyrok uprawomocnił się 19 stycznia 2024 r. Skazana nie uznaje go i twierdzi, że w jej przypadku to radca prawny ZUS dokonał wielokrotnych przestępstw podczas składania zeznań.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.