ESPNSources: Niners rookie WR Stribling out at least 1 month due to ankleThe Jerusalem PostLloyds rejects mortgage bid from mother of jailed Palestine Action activistESPN DeportesDoblete de Lamine y Barcelona golea al Levanteוואלהזין וקאסם עודה ובן דודם יחיא בסימי הם שלושת הנרצחים שנמצאו ברכב בוער סמוך לג'תRTP DesportoMundial de Sub20 na Polónia. Seleção feminina participa pela primeira vezPunchOne killed, others trapped in Enugu building collapseDaily MaverickANALYSIS: Where is Paul Mashatile, and does the vanishing deputy act threaten his presidential ambitions?South China Morning PostTop-level online schooling offers route to leading universitiesWirtualna PolskaEuropejscy dyplomaci w niebezpieczeństwie. Musieli uciekać z pociąguDigital SpyAvengers: Endgame is now streaming for free ahead of Doomsday's releaseRai NewsIncidente stradale all'alba per Daniel Maldini, trovato positivo all'etilometroThe South AfricanCape Town to implement three-day water supply disruption from Monday
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 13, 2026

Tak Rosja werbuje "jednorazowych agentów". Niemiecka stacja ujawnia

Translate

Dziennikarze niemieckiej stacji RTL ujawnili kulisy funkcjonowania sieci tzw. jednorazowych agentów werbowanych w Niemczech przez Rosję. Reporterka pracująca pod przykryciem otrzymywała przez Telegram zlecenia opłacane w bitcoinach - od zakupu kart SIM, przez śledzenie polityka CDU, po rozpoznanie firm zbrojeniowych. Ceną za ujawnienie mechanizmu rosyjskiej wojny hybrydowej stały się groźby śmierci.

Śledztwo stacji RTL obnażyło hybrydowe działania Rosji

Śledztwo stacji RTL obnażyło hybrydowe działania Rosji

Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor

Adrianna Rymaszewska

Najważniejsze informacje:

  • Zespół RTL przez rok przenikał do prorosyjskich środowisk w internecie i odbierał zlecenia przez komunikator Telegram.
  • Zadania miały być opłacane w bitcoinach i często wyglądały na niegroźne, choć mogły stanowić element większych operacji.
  • Zlecenia obejmowały m.in. rozpoznanie działalności organizacji praw człowieka, obserwację pracownika CDU oraz zbieranie danych o niemieckich firmach zbrojeniowych.
  • Po zdekonspirowaniu reporterka Angelique Geray otrzymała na pocztę głosową groźbę śmierci.

Zbierany przez rok materiał śledczy RTL pokazał, że kontakt z osobami, które stacja określiła jako prawdopodobnie powiązane ze stroną rosyjską, miał odbywać się przede wszystkim przez Telegram. Reporterzy dostawali tam zadania, za których wykonanie oferowano zapłatę w bitcoinach.

Zlecenia bywały z pozoru proste i pozbawione kontekstu: wykonanie zdjęcia, odebranie przesyłki czy zakup karty SIM. Z ustaleń RTL wynika jednak, że takie pojedyncze czynności mogą składać się na większe operacje, w których wykonawca nie zna celu całości i realizuje tylko wycinek zlecenia.

Dziennikarskie śledztwo stacji RTL

Wśród zadań, które - jak podała stacja - miały być przekazywane przez osoby z otoczenia prorosyjskich kanałów, znalazły się także polecenia bardziej wrażliwe. RTL wymienia m.in. rozpoznanie działalności organizacji praw człowieka, obserwowanie pracownika chadeckiej partii CDU oraz zdobywanie informacji o niemieckich przedsiębiorstwach zbrojeniowych.

Stacja oceniła, że śledztwo obrazuje mechanizm taniego werbunku wykonawców do jednorazowych zadań. Takie działania mogą wyglądać na niepowiązane, ale w szerszym ujęciu mają - według RTL - wpisywać się w rosyjskie działania hybrydowe w Niemczech.

Fałszywa tożsamość "Katja" i kontakt z Jovica Joviciem

W ramach pracy pod przykryciem reporterka RTL Angelique Geray przez kilka miesięcy budowała w internecie fałszywą tożsamość. Występowała jako prorosyjska influencerka "Katja", zdobywała zasięgi w serwisach społecznościowych i nawiązywała kontakty w tym środowisku.

Jej profil zwrócił uwagę Jovicy Jovicia, który - jak opisała stacja - ma ok. 35 tys. obserwujących na TikToku i należy do skrajnie lewicowej niemieckiej partii BSW. Geray, występując jako "Katja", najpierw rozmawiała z nim telefonicznie, a następnie spotkała się z nim osobiście.

W rozmowie Jović miał sugerować, że rosyjskie służby mogą mieć związek z działaniami propagandowymi prowadzonymi w kraju. Zapytany wprost, czy za kampanią stoi rosyjski wywiad, odpowiedział:

- Tego przecież nie wiadomo. To znaczy ja tego nie wiem - teoretycznie. W praktyce wiem - mówił w rozmowie przytoczonej przez RTL.

Później, już po ujawnieniu jej nazwiska, Geray przeprowadziła z nim wywiad, w którym - jak podała stacja - zaprzeczył, by miał jakiekolwiek związki z rosyjskimi służbami. Według RTL odrzucił także zarzuty o udział w kampanii dezinformacyjnej.

Po zdekonspirowaniu Angelique Geray otrzymała na pocztę głosową ostrzeżenie. - Jeśli będziesz chciała uciec, dostaniesz kulkę - brzmiała groźba przytoczona przez stację.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.