„Uśmiech o mocy miliona megawatów”. RJ Mitte we wspomnieniach twórców „Breaking Bad”

RJ Mitte zmarł w wieku 34 lat. Jego przedstawiciele potwierdzili mediom, że targnął się na swoje życie.
Najsłynniejszą rolą Mitte'a była ta w hitowym serialu „Breaking Bad”. Jako nastolatek zagrał tam syna głównego bohatera - Waltera White’a Jr. Podobnie jak grana przez niego postać, aktor miał mózgowe porażenie dziecięce. „The Hollywood Reporter” informuje, że zdiagnozowano je u niego, gdy miał 3 lata.
„Podchodził do wszystkiego z radością i odwagą”
Vince Gilligan, scenarzysta „Breaking Bad”, chciał, by postać Waltera juniora była hołdem dla jego współlokatora z college'u, który również zmagał się z dziecięcym porażeniem mózgowym.
Sharon Bialy, reżyserka castingu pracująca przy kultowym serialu, opowiedziała „THR” o tym, jak wyglądało jej pierwsze spotkanie z nastoletnim aktorem.
23 lutego 2007 roku RJ przyszedł na przesłuchanie. Miał wtedy 14 lat, więc przyszedł z mamą. Reprezentowała go wówczas niewielka agencja. Być może brał udział w jednym lub dwóch przesłuchaniach do reklam, ale był bardzo niedoświadczony. Spędziliśmy razem sporo czasu, pracując nad sceną, ponieważ nie miał wcześniej okazji zagrać tak dużej roli - wspominała.
Bialy podkreślała, że mimo braku doświadczenia aktorskiego Mitte miał w sobie ogromną radość i otwartość. Był całkowicie otwarty na eksperymentowanie ze sceną. Po przesłuchaniu chętnie opowiadał o trudnościach, z jakimi borykał się jako osoba cierpiąca na porażenie mózgowe. Przez lata przechodził fizjoterapię, by móc chodzić bez kul, oraz terapię logopedyczną, by inni mogli go zrozumieć. Opowiedzieliśmy Vince’owi (scenarzyście serialu - przyp. red.) o jego osobistej historii - relacjonowała reżyserka castingu. Przyznała, że podobnie jak inni twórcy serialu, jest zaskoczona i zdruzgotana faktem, że Mitte odebrał sobie życie.
Mam nadzieję, że kiedy ludzie będą myśleć o RJ, przypomną sobie, jak bardzo był utalentowany, jak pokonał wiele trudności, jak podchodził do wszystkiego z radością i odwagą oraz jak angażował się na rzecz tego, by osoby z niepełnosprawnościami były brane pod uwagę przy obsadzaniu wszelkiego rodzaju ról. Będę pamiętać to wszystko, a także jego uśmiech o mocy miliona megawatów - podsumowała rozmówczyni „THR”.
Łączył aktorstwo z aktywizmem
RJ Mitte działał na rzecz osób z niepełnosprawnościami nie tylko przełamując stereotypy na ich temat występami na ekranie. Był także członkiem zarządu Mitte Foundation, założonej przez jego rodziców adopcyjnych. Współpracował również z innymi organizacjami pozarządowymi.
W 2014 roku otrzymał nagrodę amerykańskiego związku zawodowego SAG-AFTRA im. Harolda Russella, nazwaną na cześć pierwszego aktora z niepełnosprawnością, który zdobył Oscara.
„Żałuję, że nie wiedzieliśmy”
Swoje poruszenie śmiercią kolegi z planu wyrazili również odtwórcy głównych ról w „Breaking Bad” - Aaron Paul i Bryan Cranston.
„Zawsze byłeś inspiracją dla wielu osób. Przykro mi, że cierpiałeś, przyjacielu. Żałuję, że nie wiedzieliśmy” - napisał odtwórca roli Jessego Pinkmana na Instagramie.
Zawsze miałeś uśmiech na twarzy. Każde wyzwanie, jakie przed tobą stawiało się, podejmowałeś z taką pewnością siebie i wdziękiem. Poznałem cię, gdy byłeś jeszcze małym chłopcem. Obserwowałem, jak wyrastałeś na wspaniałego młodego mężczyznę. Z każdym wyzwaniem mierzyłeś się bez wahania - wspominał Aaron Paul.
Aktor przyznał także, że młodszy kolega z planu przypominał mu Supermana i nawet zwracał się do niego w ten sposób.
„Przypomniałeś mi o nim, bo zawsze kierowałeś się życzliwością i siłą. To było olśniewające. Urodziłeś się w świecie pełnym wyzwań, ale nigdy nie pozwoliłeś, by cokolwiek stanęło ci na drodze” - dodał.
Ekranowy ojciec Mitte'a przyznał, że wiadomość o śmierci młodego aktora wywołała u niego głęboką rozpacz.
„Urodził się z porażeniem mózgowym, ale nigdy – absolutnie nigdy – nie pozwolił, by ta trudność stała się dla niego wymówką. Z wielką determinacją stawiał czoła wymagającemu harmonogramowi zdjęciowemu” - wspominał Bryan Cranston. Podkreślał też jego działalność na rzecz osób z niepełnosprawnościami.
Cranston przyznał, że jeszcze kilka tygodni temu wymieniał z serialowym synem SMS-y. Aktorzy planowali umówić się na lunch, do którego ostatecznie nie doszło.
Nachodzą Cię myśli rezygnacyjne? Nie dajesz sobie rady z codziennością? Jesteś ofiarą przemocy? Pamiętaj, że są osoby, które chcą i mogą Ci pomóc. Dyżurują bezpłatnie, całodobowo, siedem dni w tygodniu. W przypadku kryzysu psychicznego lub emocjonalnego skorzystaj z linii wsparcia:
- 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży,
- 116 123 - kryzysowy telefon zaufania dla osób dorosłych,
- 800 70 22 22 - telefon do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym,
- 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka,
- 112 - telefon alarmowy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.