Wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry. Główny zarzut wycofany
Dyrektor Biura Informacyjnego Sejmu Lech Sołtys przekazał w środę, że "reprezentant wnioskodawców złożył uzupełnienie wstępnego wniosku". Poseł Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej potwierdził usunięcie zarzutu.
Według nieoficjalnych doniesień przyczyną była opinia prawna prof. Huberta Izdebskiego wskazująca, że wspomniany zarzut nie stanowi naruszenia Konstytucji. To przestępstwo pospolite, za które Zbigniew Ziobro ma odpowiadać w prokuraturze.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zbigniew Ziobro miał popełnić 26 przestępstw
Pod koniec 2025 r. Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Prokuratura wydała wówczas postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w związku ze sprawą nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Prokuratura zarzuca politykowi m.in., że jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny za czasów rządów PiS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Zbigniew Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Wniosek o Trybunał Stanu. Koalicja nie ma większości
Wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej i karnej przed Trybunałem Stanu może być złożony marszałkowi Sejmu przez grupę co najmniej 115 posłów lub prezydenta. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przedstawia Sejmowi sprawozdanie wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed TS lub występuje o umorzenie postępowania.
Sejm podejmuje uchwałę o postawieniu danej osoby przed Trybunałem Stanu większością trzech piątych głosów (276 posłów) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Obecna koalicja rządząca nie ma takiej większości.
Pytany w kwietniu br. o zamiar postawienia go przed Trybunałem Stanu Zbigniew Ziobro powiedział, że "nawet dzisiaj by przyjechał do Polski, jeżeli mógłby walczyć, pokazując fakty". — Tylko ja wiem, że oni chcą mnie pozbawić prawa do tego, abym bronił prawdy, abym pokazywał, jak ona wygląda — stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.