Wymachiwał siekierą na ulicy. Policjant rozpoznał go w autobusie
Wymachiwał siekierą. Został zatrzymany
Źródło wideo: KRP Warszawa I
Źródło zdj. gł.: KRP Warszawa I
W poniedziałek, 19 października, do komendy przy ulicy Wilczej wpłynęło kilka telefonicznych zgłoszeń o mężczyźnie wymachującym siekierą na Wybrzeżu Gdańskim. "Z relacji świadków wynikało również, że wykonywał on ruchy przypominające uderzenia" - przekazał asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.
Rysopis mężczyzny trafił do wszystkich patroli, które pełniły służbę w centrum stolicy. Policjanci ustalili, że mężczyzna poszedł w kierunku Bulwarów Wiślanych. Sprawdzili dokładnie okolicę, jednak go tam nie było.
31-latek został zatrzymany
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa I
Sprawa trafiła do funkcjonariuszy z komendy przy ulicy Wilczej. Jeszcze tego samego dnia zabezpieczyli materiał, w tym nagranie wideo i wizerunek mężczyzny z siekierą. Rysopis dostali policjanci ze śródmiejskiej komendy.
Wpadł w autobusie
Następnego dnia jeden z policjantów, jadąc na służbę autobusem komunikacji miejskiej, zauważył mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanej osoby.
"Podejrzany wysiadł z autobusu i wszedł do restauracji orientalnej przy ulicy Aluzyjnej na warszawskiej Białołęce. Funkcjonariusz poszedł za nim, a z uwagi na ryzyko agresywnego zachowania mężczyzny wezwał na miejsce patrol" - opisał Pacyniak.
31-latek został zatrzymany
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa I
Po chwili na miejsce przyjechali policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Białołęka, którzy zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 31-letni obywatel Polski.
"W przeszłości był wielokrotnie notowany, a w chwili zatrzymania nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie" - dodał policjant.
Usłyszał zarzuty
Po nocy spędzonej w policyjnej celi i wytrzeźwieniu 31-latek został przesłuchany.
31-latek został zatrzymany
Źródło zdjęcia: KRP Warszawa I
"Przyznał, że na Wybrzeżu Gdańskim wymachiwał siekierą. Usłyszał zarzuty związane z narażeniem człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim" - poinformował Pacyniak.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.