The Jerusalem PostEilat records first rain of year as authorities issue flash flooding warning in Dead Sea regionESPN DeportesCheco Pérez abandona la sprint de Singapur tras choquePunchSowore visits Ondo crash site, demands independent probeRTP DesportoDecisão da FPF. Cristiano Ronaldo com suspensão preventivaESPN32 reasons college football will get real in Week 6InquirerSandiganbayan grants Romualdez’s motion to sign pre-trial order at QC jailZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«In die Schweiz zu ziehen, fühlte sich an wie Heimkommen»SRF NewsIhre Anfragen im Faktencheck – 5 Technik-Fails – von der Panta Rhei bis zur HochrheinbrückeVanguardCORRIGENDUMNOSOpnieuw vijf Palestijnen in Gaza gedood door Israëlische aanvallenEgyptian StreetsNobel Peace Prize Goes to Former UN Rights Chief Navi Pillay
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

Okrzyki "kłamca" na miesięcznicy. Antoni Macierewicz przepychał się z protestującym

Translate
Poseł PiS Antoni Macierewicz wśród uczestników pikiety przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie

Antoni Macierewicz wśród protestujących na Placu Piłsudskiego podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP

Podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej na Placu Piłsudskiego w Warszawie poseł PiS Antoni Macierewicz przepychał się z jednym z protestujących. Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że sprawa smoleńska wróci z całą siłą. Grupa manifestujących skandowała tam "kłamca".

W sobotę prezes PiS wraz z grupą polityków partii złożył wieniec przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Wieniec złożono też wcześniej przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego.

Kaczyńskiemu towarzyszyli między innymi Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS, były minister obrony narodowej i Antoni Macierewicz, szef MON w latach 2015-2018.

Kaczyński: sprawa smoleńska wróci z siłą argumentów, których nie było

Znajdujący się na Placu Piłsudskiego pomnik otoczyła grupa manifestujących, skandująca: "kłamca".

Po złożeniu wieńców Kaczyński ocenił, że "tak jest co miesiąc". - Co miesiąc nie jest wykonywane to, co jest zapisane w prawie. Nie ma izolacji tych ludzi, którzy przeszkadzają naszym religijnym uroczystościom - mówił.

Jego zdaniem "mamy do czynienia z zaciekłą walką z pamięcią" oraz że niedługo po katastrofie twierdzono, że "społeczeństwo szybko zapomni". Dodał, że takie jest i było "oczekiwanie Putina i innych rosyjskich zbrodniarzy". - I mają ci zbrodniarze tutaj niestety swoich sojuszników - mówił Kaczyński.

Jak dodał, on "zapewnia, że to się skończy". - To się skończy, ci ludzie zostaną potraktowani zgodnie z prawem, a sprawa smoleńska wróci z całą siłą. Z siłą tych argumentów, których kiedyś nie było (…), ale które dzisiaj mamy i które zostaną postawione na stół, przedstawione narodowi - powiedział prezes PiS. - Nie zdołacie oszukać narodu, nie zdołacie oszukać światowej opinii publicznej - dodał.

Incydent z udziałem Macierewicza

Na zdjęciu opublikowanym przez Polską Agencję Prasową widać, że Macierewicz przepychał się z jednym z protestujących na Placu Piłsudskiego.

Poseł PiS Antoni Macierewicz przepychał się z protestującym na Placu Piłsudskiego w Warszawie

Poseł PiS Antoni Macierewicz przepychał się z protestującym na Placu Piłsudskiego w Warszawie

Źródło zdjęcia: Radek Pietruszka/PAP

We wrześniu Macierewicz pojawił się na miesięcznicy smoleńskiej z przedmiotem przypominającym pistolet na farbę. Pomiędzy byłym ministrem obrony a demonstrantami doszło do szarpaniny.

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i pierwsza dama Maria Kaczyńska, przedstawiciele rządu i parlamentu, najwyżsi dowódcy wojska, przedstawiciele duchowieństwa i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.