Nowa kampania. "Wiadomość o konieczności pilnego opłacenia mandatu"
Więcej
Cyberbezpieczeństwo. Krzysztof Gawkowski o bezpieczeństwie w internecie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Bashar Creates/Shutterstock
"Oszuści wysyłają fałszywe powiadomienia o mandatach drogowych!" - ostrzega CERT Polska.
Według informacji przekazanej przez CSIRT KNF - Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego działający pod Komisją Nadzoru Finansowego - oszuści nadpisują identyfikator nadawcy w taki sposób, że SMS może trafić do wcześniejszej korespondencji, przez co wiadomość nabiera wiarygodności.
📣 Oszuści wysyłają fałszywe powiadomienia o mandatach drogowych!
— CERT Polska (@CERT_Polska) October 19, 2026
📱 Jeśli otrzymasz podejrzaną wiadomość SMS prześlij ją pod bezpłatny numer 8080. Dzięki temu chronisz siebie i innych. https://t.co/mu0WbJnJ1S
W zidentyfikowanych przez zespół incydentach cyberprzestępcy w fałszywych wiadomościach SMS informowali o aktualizacji sprawy dotyczącej przekroczenia prędkości i zachęcają do sprawdzenia szczegółów.
"Zamieszczone w wiadomościach linki prowadzą do fałszywych stron internetowych, na których oszuści nakłaniają do jak najszybszego opłacenia rzekomego mandatu" - wyjaśnia CSIRT KNF.
I podkreśla: "W rzeczywistości celem przestępców jest wyłudzenie numeru prawa jazdy oraz danych kart płatniczych".
Jak chronić się przed oszustami?
Zespół wskazał najważniejsze zasady ochrony przez wyłudzeniem danych:
- Zachowaj ostrożność wobec wiadomości z linkami i załącznikami.
- Nie ulegaj presji czasu - oszuści często wykorzystują ponaglenia, aby skłonić do pochopnego działania.
- Zachowaj ostrożność przy podawaniu numeru prawa jazdy oraz danych karty płatniczej na stronach internetowych.
- Zachowaj czujność! Wiadomość o konieczności pilnego opłacenia mandatu może być próbą oszustwa.
"Jeśli otrzymasz podejrzaną wiadomość SMS prześlij ją pod bezpłatny numer 8080. Dzięki temu chronisz siebie i innych" - dodaje zespół CERT w komunikacie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.