ESPNNFL draft risers, notes off Saturday's college games: Trinidad Chambliss in Round 1?Daily MaverickPower Guzzlers: Data centre deal — Cape Town forced back to the drawing boardESPN DeportesDiamondbacks, sin margen de error ante YankeesRTP DesportoPortugal conquista duas medalhas nos Mundiais de acrobática de junioresInquirerWoman wanted for child abuse in Cavite arrested in MindoroDeadlineChad Gilbert Dead: New Found Glory Guitarist Was 45Football ItaliaSerie A | Milan 3-0 Lecce: Pulisic first goal inspires AmorimTagesschau++ Liveblog zur Berlin-Wahl: Evers verliert Direktmandat ++n-tvWer mit wem in Schwerin?: Das sagt der Koalitionsrechner zur Wahl in MVANSA SportFrancia, Butez del Como sostituisce l'infortunato RisserNOSRuzie om strandbed in Griekenland kent fatale afloop, man (76) aangehoudenChannel News AsiaMacron welcomes Canada's Carney to French Atlantic territory
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 20, 2026

Podwodna bomba tyka u wybrzeży Norwegii. Wrak okrętu skrywa śmiertelnie niebezpieczny ładunek

Translate

Wrak z czasów II wojny światowej spoczywa na dnie morza u wybrzeży Norwegii. W jego wnętrzu znajduje się śmiertelnie niebezpieczny ładunek - dziesiątki ton rtęci - informuje portal Euronews. Norweskie władze stoją przed dramatycznym wyborem: czy podjąć próbę wydobycia toksycznej substancji, ryzykując katastrofę ekologiczną, czy też pozostawić wrak na dnie i liczyć na szczelność osadów morskich?

Podwodna bomba tyka u wybrzeży Norwegii. Wrak okrętu skrywa śmiertelnie niebezpieczny ładunek

Zdj. ilustracyjne /Shutterstock

Na głębokości około 150 metrów, tuż przy norweskiej wyspie Fedje, od ponad 80 lat spoczywa wrak niemieckiego okrętu podwodnego U-864. Zatonął on podczas II wojny światowej, roztrzaskany na dwie części po trafieniu torpedą przez brytyjski okręt HMS Venturer. Był to jedyny w historii przypadek, gdy zanurzony okręt podwodny zatopił inny zanurzony okręt. Wraz z U-864 na dno poszło 73 członków załogi oraz niezwykle niebezpieczny ładunek – setki pojemników z rtęcią.

Toksyczny ładunek

Według historycznych dokumentów, na pokładzie U-864 znajdowało się nawet 1 867 pojemników z rtęcią, przeznaczonych dla japońskiego przemysłu zbrojeniowego. Szacuje się, że mogło to być od 65 do 67 ton tej trującej substancji. Choć dokładna ilość nie jest znana, jedno nie ulega wątpliwości – znaczna część rtęci wciąż znajduje się we wraku.

Rtęć to pierwiastek, który nie ulega biodegradacji i może przetrwać w środowisku przez setki lat. Szczególnie niebezpieczna jest jej forma organiczna – metylortęć – która powstaje w wyniku działania mikroorganizmów i kumuluje się w łańcuchu pokarmowym, zwłaszcza u ryb. To właśnie ten aspekt budzi największy niepokój ekologów i mieszkańców regionu.

W maju 2025 roku norweska administracja wybrzeża przeprowadziła szczegółowe badania wraku przy użyciu zdalnie sterowanych pojazdów podwodnych, kamer 4K oraz zaawansowanych technik pomiarowych. Dzięki temu powstał trójwymiarowy model wraku i otaczającego go dna morskiego. Okazało się, że wiele pojemników z rtęcią zostało uszkodzonych już w momencie zatonięcia okrętu, a część substancji mogła przedostać się do osadów.

Dylemat norweskich władz

W 2026 roku norweskie służby podjęły próbę wydobycia części ładunku. Z wraku udało się wydobyć 22 pojemniki, z których 80 proc. było uszkodzonych i nieszczelnych. Na powierzchnię trafiło około pół tony rtęci, jednak podczas operacji część substancji przedostała się do wody. 

Choć regularne badania ryb i owoców morza nie wykazują obecnie podwyższonych poziomów rtęci, to Norwegia i tak stoi przed trudnym wyborem - czy kontynuować wydobycie, narażając się na uwolnienie jeszcze większych ilości rtęci do środowiska, czy też zdecydować się na przykrycie wraku specjalną osłoną i stały monitoring? 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.