Putin: W wojnie Rosji z Europą nie będzie zwycięzców

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 29 października (19:46)
Rosja jest gotowa reagować na wszelkie zagrożenia na Morzu Bałtyckim, ale nie chce dalszego wzrostu napięcia w tym regionie — oświadczył Władimir Putin. Rosyjski prezydent przekonywał też, że ewentualna wojna między Rosją a Europą będzie katastrofalna w skutkach.
Władimir Putin ostrzegł Europę po raz kolejny (fot. MAXIM SHIPENKOV) /PAP/EPA
Władimir Putin wystąpił na konferencji prasowej po szczycie Rosja–Afryka. Jak podała rosyjska państwowa agencja TASS, prezydent mówił o bezpieczeństwie w regionie Morza Bałtyckiego.
Według Putina temat był poruszany podczas jego rozmów telefonicznych z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem oraz premierem Norwegii Jonasem Gahrem Støre.
Nie chcemy tego. Ale odpowiemy na każde wyzwanie – powiedział rosyjski przywódca, odnosząc się do możliwego wzrostu napięcia na Bałtyku.
Putin oświadczył, że Moskwa nie chce, aby na Morzu Bałtyckim doszło do sytuacji podobnej do tej, która — w jego ocenie — panuje w cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej. Nie sprecyzował jednak, jakie konkretne zdarzenia lub działania miał na myśli.
Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Oceanem Indyjskim, jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie i pozostaje obszarem napięć geopolitycznych.
„Nie będzie zwycięzców”
Rosyjski prezydent odniósł się również do relacji Moskwy z państwami europejskimi. Stwierdził, że w przypadku wojny między Rosją a Europą „nie byłoby zwycięzców”.
Putin przekonywał ponadto, że Zachód nie zrealizował celu, jakim — według niego — miało być zadanie Rosji strategicznej porażki. Ocenił, że osiągnięcie takiego rezultatu do 2030 roku jest mało prawdopodobne.
Jeśli sytuacja zajdzie za daleko, nie będzie żadnych zwycięzców. Niech nikt o tym nie zapomina – powiedział.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.