Propagandowa wystawa w Bratysławie. Jest oświadczenie MSZ Słowacji
Słowackie MSZ uznało za "nie do przyjęcia" wystawę w rosyjskim centrum nauki i kultury w Bratysławie, która przedstawia anektowany Krym jako część Rosji i oskarża Kijów oraz UE o "grabież" zabytków. Resort podkreśla, że Słowacja nie uznaje aneksji Krymu ani okupowanych terytoriów Ukrainy.
MSZ Słowacji krytykuje rosyjską wystawę o Krymie.
Źródło zdjęć: © X
Najważniejsze informacje:
- Wystawę przygotowało Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne, a jej tytuł brzmi: "Krymskie złoto:"cywilizowana "Europa plądruje rosyjskie skarby".
- Ekspozycja nawiązuje do sporu o artefakty z krymskich muzeów pokazywane w 2014 r. w Holandii, które po wyrokach sądów trafiły do Ukrainy.
- Rosyjska ambasada w Bratysławie oceniła w sieci społecznościowej, że to "niebezpieczny precedens upolityczniania dziedzictwa kulturowego".
- MSZ Słowacji uznało wystawę za propagandę i przypomniało, że opowiada się za integralnością terytorialną Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Wystawa została zorganizowana w rosyjskim centrum nauki i kultury w Bratysławie i prezentuje rosyjski punkt widzenia na historię zabytków z krymskich muzeów. Ekspozycja odnosi się do wydarzeń z 2014 r., gdy artefakty z Krymu trafiły na wystawę w Holandii.
Po aneksji półwyspu przez Moskwę muzeum w Amsterdamie nie odesłało obiektów na Krym. Po wyrokach sądów zabytki przekazano Ukrainie.
Oświadczenie MSZ Słowacji
Słowackie ministerstwo spraw zagranicznych odniosło się do wydarzenia w specjalnym oświadczeniu. Resort uznał, że ekspozycja ma charakter propagandowy, ponieważ publicznie akceptuje odebranie siłą terytorium suwerennego państwa.
"Uważamy zatem za niewłaściwe, że Rosyjskie Centrum Nauki i Kultury w Bratysławie porusza temat, który Słowacja jednoznacznie uznaje za naruszenie prawa międzynarodowego" - stwierdziło słowackie MSZ w oświadczeniu.
Resort podkreślił również, że Słowacja nie uznaje rosyjskiej aneksji Krymu ani terenów okupowanych. Jednocześnie zaznaczył poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy w jej międzynarodowo uznanych granicach.
Rosyjska ambasada w Bratysławie o "precedensie" i "kradzieży"
W zapowiedzi wystawy rosyjska ambasada w Bratysławie opublikowała wpis w sieci społecznościowej, w którym wskazała, że ekspozycja opowiada o "niebezpiecznym precedensie upolityczniania dziedzictwa kulturowego".
Ambasada twierdziła też, że eksponaty zostały skradzione: "przez reżim kijowski wraz z jego europejskimi patronami" - napisała w zapowiedzi wystawy.
Spór o "krymskie złoto" w tle wystawy
Ekspozycja zatytułowana "Krymskie złoto:"cywilizowana "Europa plądruje rosyjskie skarby" przedstawia historię artefaktów z krymskich muzeów, które były pokazywane w 2014 r. w Holandii. Wystawa w Bratysławie opisuje ten spór z perspektywy rosyjskiej.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.